27 marca 2020

Powrót chwilowy

... do papierków.
Tak się przed sobą zarzekałam, że  nie będę próbować dłużej się uczyć,
a tu porządki w różnych kątkach rękodzielniczych
zachęciły mnie do wycinania i klejenia.

Takie cóś zmajstrowałam bawiąc się przy tym  wyśmienicie;


Liskowa grafika wołała do mnie by się nią zająć od razu, bez zwłoki. 😊

Kolejne karteczki zrobiłam pod wpływem inspiracji na blogu DIY,
gdzie Margotka pokazała kursik na kartki kopertowe.
Zachwycona nimi przygotowałam dwie: szara i różową.





Na koniec powiem tylko, że więcej nie będę się zarzekać "nigdy więcej",
bo wcześniej czy później i tak sięgam po coś czego się zarzekałam.
W kartkowaniu nie dogonię tych najlepszych, ale przecież w rękodziele nie zawsze o to chodzi.

Serdeczności zostawiam dla Was, dużo zdrowia i wielkiej wiary życzę,
do kolejnego spotkania blogowego,
Alina




29 komentarzy:

  1. Zachwycające karteczki Alinko! Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe rzeczy poczyniłaś Alinko, brawo! Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Alinko ja już od dawna nie zarzekam się, bo jakoś nie wychodzi mi to :)). Śliczne karteczki, zwłaszcza te kopertowe! Piękne papierki wykorzystałaś! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zawsze śliczne rzeczy przygotowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie powroty to ja lubię, śliczne prace Alinko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lisek uroczy, a kopertówki wyszły romantyczne i delikatne :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Alinko i pięknie zmajstrowałaś, prace wykonane pod wpływem chwili są zawsze najlepsze. I masz rację w rękodziele chodzi o to, żeby cieszyć się z tego co się tworzy i co najważniejsze jest, że wykonałyśmy to same :) Twórz karteczki, ciesz się tym co wykonujesz :) Pozdrawiam ciepło, buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne kartki, szczególnie ta różowa kopertówka przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Alinko kartka z liskiem przeurocza, kopertówka też śliczna. Twórz to, co podpowiada Ci dusza i będziesz czerpać z tego radość. Życzę dużo zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  10. I bardzo fajne te karteczki:) Czekam na kolejne.
    Uściski wiosenne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie działasz Alinko :) ślę wiosenne pozdrowienia <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Hehehe Najważniejsze, że się fajowo bawiłaś. Kartki są super piękne, no nie piękne, a super piękne. Moja ulubienica to ta ostatnia, marzenie. :))) Tulę, pozdrawiam i życzę zdrówka i mimo wszystko radości w sercu jak najwięcej. :) <3

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie podobnie było z haftem. Po jednym hafcie mówiłam że nigdy więcej a teraz zapisałam się na roczne wyzwanie i powstają nowe hafty. Super wyszły twoje kopertówki. Profesjonalna robota. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  14. Alinko jestem zachwycona Twoimi kartkami zwłaszcza tymi kopertowymi, ta ostatnie to miodzio na moją duszę. Rób te kartki bo wychodzi Ci pięknie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta pierwsza karteczka jest wspaniała. Wprost nie można się w niej nie zakochać...
    Poczytuję Cię już od jakiegoś czasu, chociaż jeszcze nie miałam odwagi napisać. Jednak dzisiaj zapraszam Cię nieśmiało na mojego bloga na notkę - https://na-sciezkach-codziennosci.blogspot.com/2020/03/1122-wirus-pozytywnych-mysli.html . Mam nadzieję, że przypadnie ona innym do gustu
    Pozdrawiam ciepło w ten trudny czas

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczniutkie są:)Takie radosne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkie karteczki cudne, ale pierwsza skradła moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Alinko, śliczne kartki zrobiłaś. Oj tak, nie należy się zarzekać jeśli chodzi o rękodzieło.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękne karteczki! Często też mówię nigdy, a zdarza się to wcześniej czy później, ale to nigdy się nie sprawdza;)
    Trzymaj się Alinko:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładne karteczki. Kopertówki bardzo lubię robić. Myślę, że w rękodziele chodzi o radość tworzenia i piękne wykorzystanie czasu który mamy. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Super karteczki! ja się ostatnio zachwycilam minikopertówką, ale to akurat na livie u Inki- super sprawa! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  22. Alinko, mi się Twoje karteczki podobają i z przyjemnością je oglądam :-)
    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Z tym zarzekaniem to masz rację, przychodzi moment że nam się chce coś zmienić i ...świetnie się bawimy. Ja się zarzekałam na szydełko a teraz dziergam na okrągło:)))
    I bez obiekcji Alinko - Twoje kartki są na wysokim poziomie a koperty po prostu mnie urzekły. Ściskam Cię mocno.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jedno co wiem - kartki to tylko będę podziwiać u innych. A Twoje są śliczne, szczególnie te kopertowe. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ach, znam to "nigdy więcej" :) miałam to samo z karteczkowaniem ;) a teraz regularnie sięgam po kartki po to, żeby odpocząć od innych form rękodzieła :D
    Zgadzam się z Tobą - przy karteczkach chodzi o to, żeby się świetnie bawić, i żeby się odprężyć :) i widać to w Twoich pracach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknę są wszystkie :) ale ostatnia to coś cudownego

    OdpowiedzUsuń