Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szycie-ślimaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szycie-ślimaki. Pokaż wszystkie posty

10 września 2020

Coś dla dorosłych i dla dzieci

 W lipcu ozdabiałam kieliszki ślubne.

Przedstawiam Wam teraz efekty realizacji zamówienia.



Kieliszki okleiłam papierem ryżowym w krateczkę 
i polakierowałam lakierem satynowym z brzoskwiniowym połyskiem.


Zadanie to niby proste, jednak sprawiło mi wiele problemów.
Kiedy usłyszałam: "nie przejmuj się, bo to tylko na chwilę, a później je rozbijemy",
trochę pary spuściłam i zrobiłam drugie, takie do wyboru.




Nie jestem zadowolona z tego zamówienia, ale z gustami nie dyskutuję.
Podobały się, no i to sprawiło mi radość.
Ale przyznam, że nie lubię spełniać niedookreślonych planów dorosłych.

Natomiast pomysły dla dzieci uwielbiam realizować. 
Szycie zabawek jest dla mnie pracochłonne, ale sprawia mi wielką przyjemność,
a uśmiech dziecka w zabawie nimi, to dodatkowa satysfakcja.
Ponieważ w lipcu prawie wszędzie była susza i ślimaka trudno wypatrzeć,
prośbę dostałam o uszycie ślimaka.
Tak na przekór naturze. 😊
Uszyłam już niejednego, więc materiały w pudełku miałam gotowe wraz z ozdobnikami.

Oto moje ślimacze uszytki w skrzynce z lawendą;



Są zdecydowanie większe od tych spotykanych w parku czy na łące, 
ale zabawka, to zabawka i może mieć trochę zmyśloną formę.

......
 
Tym razem moje wytwory nieszydełkowe w ramach małego przerywnika, 
bo ostatnio z szydełkiem się nie rozstaję.
Ale kolejny post będzie szydełkowy, na który zapraszam już dziś.

Pozdrawiam wszystkich bardzo gorąco, wbrew coraz chłodniejszej aurze:))
Do kolejnego napisania...


 

8 kwietnia 2019

Podziękowania

Witajcie,
dziś będzie ekspresowo i na temat gorący w naszym kraju.
Dziękuję tym, którzy mają kręgosłup, którym się chce,
tym którzy mają dość kłamstw i manipulacji.

To dla nich dziś bukiet tulipanów zostawiam;



A dla tych strachliwych, niezdecydowanych i obojętnych przesyłam dużo pozytywnej energii
i życzę by się im zechciało;


bu wyszli z tych ślimaczych skorupek i ruszyli do przodu.

Pozdrawiam serdecznie, do kolejnego spotkania
Alina

    Wybaczcie, dziś nie mam weny do pisania:((




25 maja 2018

Ślimak z tkaniny

Czy widział ktoś ślimaki na łące?
Ja tak, w okresie większej wilgotności traw udało mi się je spotkać. 

W Polsce żyje ok 200 gatunków ślimaków lądowych i ok 50 słodkowodnych. 
Niektóre z tych lądowych zamieszkują wilgotne łąki.
A dlaczego ja o ślimakach piszę?

Dziś ostatni dzień wyzwania w Klubie Twórczych Mam pt. Mieszkańcy łąki.


Skoro ostatnio poszczęściło mi się w zabawach wyzwaniowych 
postanowiłam zmierzyć się i z tym tematem szyjąc ślimaka.




Zdjęcia zrobiłam w domu i tylko troszkę naśladują klimat łąki.
Ale może w czasie weekendu będę mieć możliwość zrobienia zdjęć na łące
to zaktualizuję posta. 

Dziś wszystkich serdecznie pozdrawiam, 
 dziękuję za wspaniałe Wasze komentarze i życzenia z okazji kolejnego roku prowadzenia bloga:))




21 czerwca 2016

Ślimaki Mijaki z tkaniny

Cisza w okolicy, bo kolejny mecz piłki nożnej EURO 2016,
a ja się ślimaczę, bo meczy nie oglądam.
Uszyłam, sfotografowałam w towarzystwie różyczek i pokazuję:





Lubię ślimacze uszytki więc pewnie jeszcze nie raz Wam coś z tej serii przedstawię.

Pozdrawiam i szyję nadal:))


14 maja 2016

Ślimaki z tkaniny

Na dzień dobry witam nowe obserwatorki mojego bloga; Elżbietę i Francescę.
Miło mi bardzo Was u siebie gościć. 

Czy wiecie, że z wiosną ślimaki rosną?
U mnie rosną jak na razie w ilość; spodobały się więc ich wciąż przybywa.
Spójrzcie na nie, a potem napiszcie co sądzicie o tej ślimaczej gromadzie.

Pierwszy dostał w prezencie podusię, bo pogoda barowa, a nawet łóżkowa.






Ślimaki w naturze są często mokre, a nawet lepkie. Moje suchutkie i mięciutkie.
Te ślimaczki to kolejne moje recyklingowe działania.
Przy wiosennych porządkach szafy odnalazłam resztki tkanin i je wykorzystałam.
Czy dobrze, proszę oceniajcie...

Pozdrawiam, życzę dobrego niedzielnego odpoczynku:))

20 kwietnia 2016

Zabawki z tkaniny

Witajcie,
chciałam przedstawić zabawki, jakie przygotowałam dla malutkiej Gabrysi.
Proporcje uszytych zabawek nijak się mają do rzeczywistych rozmiarów.
Ale co tam, chodziło mi o dobry wykrój i ogólny wygląd, a nie o rozmiar.
Materiałowy słonik jest mniejszy od ślimaczka, ot i cały mój wymysł.




Ptaszek by nabrał dostojności otrzymał koronę. 
Moje szyjątka mało rzeczywiste, ale wydaje mi się, że zabawne.
Mam troszkę racji?

Pozdrawiam radośnie:))



12 kwietnia 2016

Ślimaki z tkaniny

Na początek witam serdecznie nowe Obserwatorki i zapraszam pozostańcie na dłużej.

Dziś prezentuję nowe wiosenne szyjątka, a są nimi ślimaczki. 
Różki po wypchaniu wyszły troszkę diabołkowe, ale cóż takie są i już.



Pozdrawiam, miłej nocki życzę:))