16 grudnia 2018

Wygrane candy

Jakiś czas temu udało mi się zostać szczęśliwie wylosowaną w candy 
u Bogusi z okazji 500 posta.

Dziś chwalę się, co w ubiegłym tygodniu do mnie przyleciało w prezencie.


Główną nagrodą był wspaniały kalendarz, do tego;
karteczka sztalugowa, świąteczny łoś, dwa kordonki, bałwanek świecący,
duży zestaw serwetek,  półperełki i duża czekolada z malinami (mniam...)



Kalendarz, jako główną nagrodę pokażę dokładniej;


okładka z przodu i z tyłu;


i kilka kart ze środka;





Powiem Wam, że kalendarz jest bardzo pomysłowy, każda karta ma schowek na ... coś
Można włożyć jakieś zapiski, przypominajki, bądź "złote myśli" na dany miesiąc.

Ja mam zamiar dołączyć takie przypominajki, 
którego dnia w danym miesiącu, kto dla mnie ważny ma swoje jakieś święto.
Mam nadzieję, że nie będę już zapominać 😉

Bogusiu, bardzo Ci dziękuję za tak bogaty upominek, który sprawił mi wielką radość.
Łoś, którego zdjęcie wyszło mi słabo (a poprawię jutro)
bawi mnie swym super świątecznym wyglądem.

Uwierzyłam, że warto brać udział w candy, bo przecież kiedyś i ja mogę coś wygrać.

Dołączam jeszcze od Bogusi świetny banerek;


Pozdrawiam Was już nocną porą, do kolejnego spotkania:))




14 grudnia 2018

Decoupagowa skrzyneczka

Witajcie,
dziś prezentuję Wam jeden z upominków świątecznych.
Chyba nietypowy, bo w klimacie jesiennym, a nie zimowym.
Ale przecież nie wszystkie niespodzianki świąteczne muszą być z Mikołajem 🎅czy aniołkiem👼
Skrzyneczka na biżuterię powstała zgodnie z marzeniem "słonecznikowym".






Skrzyneczka powstała z użyciem papieru ryżowego.
Dół został wybejcowany, przetarty trzema odcieniami złotej farby suchym pędzlem.
Dodatkowo przy użyciu stempla odbiłam motyw liści na każdym boku.

I tak prezentują się świąteczne słoneczniki. 😊

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga,
życzę mało pracy w ten przedświąteczny weekend
i do kolejnego napisania:))



10 grudnia 2018

Pachnie świętami

Dwa tygodnie adwentu za nami.
Przygotowania przedświąteczne idą pełną parą.
Dziś prezentuję małą dekorację, która będzie pewnego rodzaju niespodzianką.





Prezentem ma być beżowa serwetka o średnicy 62 cm i karczochowe szyszki.
Lampionik roratni wskazuje tylko obecny nastrój.

Niestety szyszki są trudne do uchwycenia, bo są brązowozłote,
a to przerasta moje zdolności fotograficzne:))


Jak ten czas ucieka, czy zdążę przygotować, to co bym chciała?
 Chyba nie, 
ale brak czasu na realizację pomysłów 
nie może zepsuć mnie, ani moim bliskim radości z tych wspaniałych świąt Bożego Narodzenia.
Nie dam się ponieść przedświątecznej wariacji 😉

Pozdrawiam cieplutko i do kolejnego przedświątecznego napisania:))



6 grudnia 2018

Mikołajki

6 grudnia to czas prezentowy 🎁 🎁 🎁
Właśnie z tej okazji, tak sobie to tłumaczę, zostałam obdarowana
przez Lidzię Czarną Damę wspaniałym grudniownikiem.
W jej poście pochwaliłam grudniownik z moimi ulubionymi jeżykami,
a tu za kilka dni niespodzianka. 
Lidka zrobiła mi niesamowity prezent mikołajkowy. 
Nie marudzę, oglądajcie:
najpierw okładka z przodu i od tyłu;



a teraz środek;












.........
i jeszcze tylko ostatnia karta, bo duża część musi pozostać moją słodką tajemnicą;


Ten grudniownik tak mi się podoba, że nie umiem tego opisać słowami.
W grafikach jeżykowych jestem zakochana od zawsze.
Kiedyś nawet zrobiłam z nimi kilka kartek.

Lidziu jestem Ci niezmiernie wdzięczna za Twój uroczy upominek. 
Sprawił mi wiele radości i był podarowany od serca,
poczułam to jak tylko odpakowałam przesyłkę.

Bardzo gorąco Ci dziękuję i powoli planuję jak go zagospodarować, 
by nie zepsuć tego co Ty stworzyłaś.

A Wam jak się podoba mikołajkowy prezent od Lidzi?
Jeśli ktoś ma ochotę, to może mi troszkę pozazdrościć 😉 
tak rozważnie, bo naprawdę jest czego 😊.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie 
i spieszę dalej realizować swoje przedświąteczne zamierzenia:))



5 grudnia 2018

Ciasteczka filcowe

Witajcie,
dziś spóźniony post poandrzejkowy.
Wiadomo wszystkim, że jak Andrzejki to choć małe świętowanie.
U mnie filcowe słodkości dla dzieci i lampeczka naleweczki dla dorosłych.
Można się częstować, zapraszam;



I jeszcze z bliska;




Myślę, że każdy znalazł coś według swoich upodobań.


Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie 
i zapraszam na kolejny mój post, w którym pokażę genialny grudniownik od Lidzi.
Do miłego poczytania:))



29 listopada 2018

Bałwanki skarpetkowe

Dzisiejszy dzień przywitał mnie prawdziwym mrozem,
10 stopni C w minusie uważam za zapowiedź szybkiej zimy. 
Śniegu niestety brak, ale bałwany są.
U mnie skarpetkowe. 
Justynka nauczyła, to teraz skarpetki tnę, zszywam, dekoruję
i próbuję robić nowe dekoracje zimowe.








No i co myślicie? 
Czy tak wyglądają prawdziwe bałwanki?

Pozdrawiam Was cieplutko mimo mrozu i do kolejnego napisania:))



27 listopada 2018

Śnieżynki szydełkowe

pierwsze w tym roku, a powstają po kilka każdego dnia.
Niestety robienie zdjęć w takie szare dni to i dla wprawionych jest problem.
Tak wygląda moje szydełkowe przygotowywanie śnieżynek;




Część jest już gotowa, część czeka na usztywnienie. 
Mam nadzieję, że powstanie ich na tyle dużo, by obdarować tych, którzy na nie czekają.

Pozdrawiam bardzo serdecznie 
i ogromnie dziękuję za wspaniałe komentarze pod ostatnim postem.
Dzięki takiemu wsparciu mam jeszcze większą chęć do dziergania, klejenia i szycia.

Następny post będzie bałwankowy:)) 😉