16 sierpnia 2019

Torba z monogramem

Zapachniało jesienią.
Uszyłam więc torbę w lekko jesiennym nastroju.



Dziś post króciutki, ale jestem tuż przed wyjazdem.
Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że moja torba niedoprasowana, 
wybaczcie, ale to mój wielki pośpiech.

Żegnam się  na dwa tygodnie.
 1 września postaram się nadrobić zaległości blogowe, odpowiedzieć na maile.
Chyba, że spotka mnie niespodzianka i będę mogła zrobić to wcześniej.😉
Pozdrawiam Was serdecznie,
do miłego spotkania we wrześniu,
Alina


13 sierpnia 2019

Ciasteczka z filcu

Igła z nitką to takie w pewnym sensie towarzyszki mojego życia.
Zawsze lubiłam szyć, choć nigdy nie miałam czasu by nauczyć się tej sztuki profesjonalnie.
Czasami coś stworzę szyjąc na maszynie, a czasami szyjąc ręcznie. 

Dziś przedstawiam Wam po raz kolejny filcowe ciasteczka,
 które szyłam tak z doskoku i fotografowałam od razu,
więc zdjęcia z różnym oświetleniem.
Ciasteczka zapakowałam w pudełeczko decou i podarowałam małej dziewczynce.
Pudełeczko to prosta oklejanka, bo już wiem, że takie dzieciom bardzo się podobają.


Po bokach domalowałam tylko mały ozdobniczek;



Tak prezentuje się pudełko z ciasteczkami w całości, a teraz pokaże zawartość po kolei .
Najpierw "ciastka z dziurką" z owocową marmoladką w środku;


herbatniczki;


rogaliki;


pierniczki;


pieguski z białą i ciemną czekoladą;


roladki z masą czekoladową;


Przedstawione ciasteczka uszyłam ręcznie z filcu prasowanego przy użyciu igły i kordonka.
Rogaliki, pierniczki i pieguski wypełniłam tzw kulką silikonową.

Aby ożywić kolorystycznie zawartość pudełka
 przygotowałam kolorowe roladki z filcu, które kleiłam klejem na gorąco.


Dziewczynka upominkiem zachwycona.
Ja szyjąc te łakocie  bawiłam się świetnie i przypominałam sobie swoje dziecięce zabawy kulinarne.

Moje uszyte ciasteczka zgłaszam na wyzwanie " igła z nitką" w  Art Piaskownicy



Czy jest ktoś chętny na uszycie takich łakoci?
Z przyjemnością przedstawię szczegóły powstawania takich ciasteczek.

Kończąc ciasteczkowy post pozdrawiam serdecznie i życzę kolorowych słodkich snów,
Alina




7 sierpnia 2019

Wymiankowe niespodzianki

Witam Was sierpniowo
i pokazuję niespodzianki jakie przygotowała dla mnie Małgosia X 
w ramach wzajemnej wymianki.
Zdjęć będzie dużo, gdyż radość moja ogromna. 
Małgosia przedstawiała już u siebie album, a teraz kolej na mnie. 
Wybaczcie tylko jakość zdjęć, bo słaby fotograf jestem.



















Do przepięknego albumu Małgosia dołożyła karteczkę;



Te wielkie dzieła Małgosi będą prezentem na 3-cie urodziny dla mojej wnusi Poli.

W upominku były jeszcze słodycze, z których domowe łasuchy zostawiły pogniecione pudełko;


Małgosiu, jestem zachwycona Twoim albumem i karteczką, dziękuję z całego serca 😘
Twoje prace, to Wielka Sztuka!!!

Kto nie zna bloga Małgosi, niech koniecznie TU zajrzy.

W zamian za te cudowności Małgosia poprosiła u torbę z tkaniny, taką jesienną.

Oto ona;



Mam nadzieję, że nikt nie pomyślał, że posłałam tylko taka torbę?

Dołożyłam drugą;


z taką aplikacją;


Uszydełkowałam jeszcze szalik trochę w morskiej kolorystyce,
 więc i zdjęcie przedstawiam zrobione nad morzem;


Szalik dłuższy, dwumetrowy, taki do zamotania na szyi


A słodycze, które posłałam nie zostały sfotografowane.
Pośpiech takie czyni psoty 😉

Kochani, dziękuję za uwagę.
Dziś było długo, ale nie mogło być krócej,
bo bardzo chciałam zdać relację ze wspaniałej wymianki z Małgosią X.

Małgosiu, cieszę się ogromnie,  radość moja wielka,
dziękuje Ci serdecznie 😘😍😊

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających,
życzę równie pięknych i udanych wymianek,
Alina



4 sierpnia 2019

Pudełko z motylem

Lato w pełni, wszystko w rozkwicie, a motyli coraz mniej.
A może to tylko w mieście ich nie widać?

Z zachwytu nad  motylkami ozdobiłam małe pudełko.


Wykorzystałam motyw serwetkowy, pocieniowałam, i... mam takie cóś.





Uchwyt i nóżki pudełka tak pomalowałam by współgrały z każdym bokiem pudełka.
Całe wnętrze potraktowałam farbą akrylową w kolorze kremowym.
Uwierzcie na słowo... 😉, bo nie sfotografowałam.

Dziękuję bardzo serdecznie, za wszystkie odwiedziny i przemiłe komentarze.
Sami wiecie jak to napędza do pracy 😊

Pozdrawiam i przekazuję mnóstwo pozytywnej energii,
Alina


1 sierpnia 2019

Wakacyjna niespodzianka

Po zakończonym leniuchowaniu nad morzem 
czekały na mnie dwie niespodzianki.
O pierwszej napiszę za kilka dni, a o drugiej teraz.
Pod koniec maja zapisałam się u Janeczki na szybką rozdawajkę 
mając świadomość jakie fajne prace wykonuje ta zdolna Osóbka.
I niestety zapomniałam o tym fakcie. 
W czerwcowym poście TUTAJ,
Janeczka ogłosiła wyniki. 
Okazało się, że los się do mnie uśmiechnął i zostałam wylosowana do nagrody.
Dziś więc chwalę się Wam superową niespodzianką:


Naszyjnik z koralików na nici monofilowej w odcieniu pięknej karminowej czerwieni;


pamiątkowa filiżanka z kaszubskim wzorem, bo Janeczka mieszka na Kaszubach.


Do filiżanki Janeczka dorobiła serwetkę frywolitkową.
Chyba ją wykorzystam w inny sposób, żal mi jej po prostu poplamić używając jako podkładki.


Czekoladownik z gorzką czekoladą;

 


i własnej produkcji naleweczka truskawkowa;


Takie alkohole, to ja chętnie,  nawet bardzo 😉

Janeczko Kochana, bardzo Ci dziękuję za świetny upominek. 😘
Naszyjnik będę nosić często, bo ożywi moje letnie ubrania.
Naleweczkę zostawiam na powakacyjne babskie spotkano, 
a filiżanka będzie mi Ciebie wciąż przypominąć.

Cieszę się, że jestem w tym fantastycznym blogowym rękodzielniczm świecie 😊👍

Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających mojego bloga,
i do kolejnego napisania,
Alina

Zaczynam nadrabiać blogowe zaległości 😉, wybaczcie, bo zajmie mi to troszkę czasu:))