Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niespodzianka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niespodzianka. Pokaż wszystkie posty

1 sierpnia 2019

Wakacyjna niespodzianka

Po zakończonym leniuchowaniu nad morzem 
czekały na mnie dwie niespodzianki.
O pierwszej napiszę za kilka dni, a o drugiej teraz.
Pod koniec maja zapisałam się u Janeczki na szybką rozdawajkę 
mając świadomość jakie fajne prace wykonuje ta zdolna Osóbka.
I niestety zapomniałam o tym fakcie. 
W czerwcowym poście TUTAJ,
Janeczka ogłosiła wyniki. 
Okazało się, że los się do mnie uśmiechnął i zostałam wylosowana do nagrody.
Dziś więc chwalę się Wam superową niespodzianką:


Naszyjnik z koralików na nici monofilowej w odcieniu pięknej karminowej czerwieni;


pamiątkowa filiżanka z kaszubskim wzorem, bo Janeczka mieszka na Kaszubach.


Do filiżanki Janeczka dorobiła serwetkę frywolitkową.
Chyba ją wykorzystam w inny sposób, żal mi jej po prostu poplamić używając jako podkładki.


Czekoladownik z gorzką czekoladą;

 


i własnej produkcji naleweczka truskawkowa;


Takie alkohole, to ja chętnie,  nawet bardzo 😉

Janeczko Kochana, bardzo Ci dziękuję za świetny upominek. 😘
Naszyjnik będę nosić często, bo ożywi moje letnie ubrania.
Naleweczkę zostawiam na powakacyjne babskie spotkano, 
a filiżanka będzie mi Ciebie wciąż przypominąć.

Cieszę się, że jestem w tym fantastycznym blogowym rękodzielniczm świecie 😊👍

Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających mojego bloga,
i do kolejnego napisania,
Alina

Zaczynam nadrabiać blogowe zaległości 😉, wybaczcie, bo zajmie mi to troszkę czasu:))



15 lutego 2018

Niespodzianki

Dziś chciałam pokazać niespodzianki, jakie przygotowałam w zabawie "podaj dalej".

Pierwszy raz wzięłam udział w tego rodzaju zabawie w sierpniu ubiegłego roku. 
Długo czasu potrzebowałam na realizację niespodzianek 
z powodu braku adresu "drugiej osoby zgłaszającej się".
Po kilku moich e-mailach bez odpowiedzi
spróbowałam odwiedzić bloga i okazało się, że blog został usunięty.

Dzięki Waszym podpowiedziom wybrałam tą "trzecią " chętną do zabawy,
niespodzianki dotarły do adresatek, 
więc radośnie informuję, że wywiązałam się z zabawy.

Do Beatki posłałam;


a do Joasi;


przy czym nie wiedzieć czemu nie sfotografowałam kartki.

Każda z Obdarowanych otrzymała ode mnie komplet biżuterii koralikowej-naszyjnik z bransoletką
w pudełeczku decou, zieloną herbatę "ku zdrowotności", rożek ze słodyczami i malutkie przydaśki.

A dziś po południu spotkała mnie ogromna niespodzianka
i czym prędzej chwalę się Wam, bo naprawdę mam czym.
A wszystko za sprawą Bożenki.
Z Bożenką pisujemy do siebie od kilku miesięcy i mamy "swoje porachunki".
W ramach tych "porachunków" otrzymałam takie cacko, 
prawdziwą urodziwą Łowieckę;


Na dowód, że to prawdziwa Łowiecka, przed chwilą w ciemnościach sfotografowałam ją od tyłu;


Widzicie ten wspaniały ogonek?

Ja tym dziełem Bożenki jestem zachwycona, bo dla mnie szydełkowanie zabawek, 
to bardzo duży stopień wtajemniczenia szydełkowego, którego jeszcze nie posiadłam.

 Całość mojej niespodzianki wyglądała tak:


i wszystkie wspaniałe przydaśki;


Nie mogę się już wykręcać, że mi czegoś brakuje, muszę działać:((

Pozdrawiam Was serdecznie i biegnę do rękodzielniczych zajęć:))
Do kolejnego napisania...


22 stycznia 2018

Takie niespodzianki...

otrzymałam w ubiegłym tygodniu.
Dziękuję za pamięć i dowody Waszej sympatii

Monice za:  



Beacie za:



Uli za:


albumik 


i kilka jego zdjęć, bo jest bardzo pomysłowy






i mix mediową puszkę na moje pędzle


Dziękuję za wspaniałe niespodzianki, 
a także za słodycze, które z lubością zostały wciągnięte przez domowników.

Na koniec mam prośbę o podpowiedź co mam zrobić...

W sierpniu ogłosiłam u siebie zabawę "Podaj dalej" TU i  zgłosiły się dwie osoby.
Otrzymałam tylko jeden adres i cierpliwie pisałam do drugiej maile z prośbą o dane do wysyłki.
I wreszcie pokusiłam się o sprawdzenie jej bloga a tu: 
blog: aiden-decou.blogspot.com został usunięty.

I co teraz? Nie wiem, bo pierwszy raz brałam udział w takiej zabawie.
Myślę, że mogę napisać do trzeciej osoby chętnej, 
że stała się tą drugą i zrealizować do końca zabawę "podaj dalej".
Co Wy na to?

Pozdrawiam nocną porą, do kolejnego napisania:))



3 października 2017

Niespodzianka - zabawki szydełkowe

Ostatnio pokazałam moje propozycje prezentowe,
a dziś chciałam się pochwalić niespodzianką od Bożenki.

Kiedyś umówiłyśmy się na małą wymiankę dla naszych milusińskich,
ale kochana Bożenka nie dotrzymała obietnicy i zrobiła mi WIELKĄ niespodziankę.
Oto co ujrzałam po otwarciu przesyłki:


szydełkowa myszka-baletnica, misio z szaliczkiem 
- czyli zabawki, których jeszcze nie umiem zrobić (ale się już uczę),
wspaniałe serduszko lniane, ozdobione frywolitką 
- za takie prace frywolitkowe już się nie biorę, bo nie ogarniam,
dwa opakowania kremu i przydaśki czyli serduszkowe koraliki i cekinowe ozdobniki.

Radość moja wielka i mała rozterka; tyle dostałam, a znacznie mniej podarowałam.
Ale cóż, przyjdzie i inna okazja i będzie moja kolej...

Pokażę wszystko jeszcze z bliska;




Z serduszkiem miałam największy problem; jak go sfotografować, by oddać rzeczywisty jego urok.
Może jutro przy dziennym świetle zrobię poprawkę:)


Bożenko, z całego serca dziękuję, bo niespodzianka Twoja "z wielkim sercem".

Zanim myszkę i misiaczka oddam w małe rączki, 
to obejrzę je z każdej strony, by móc skorzystać z praktycznej lekcji szydełkowania zabawek.

Pozdrawiam cieplutko, bo znów szaruga za oknem:))



28 czerwca 2017

Niespodzianki otrzymałam...

od Beatki karteczka wykonana haftem matematycznym;


 Papier ma błyszczącą fakturę i moje zdjęcie nie oddaje uroku tej karteczki.
Ta technika daje dużo ciekawych możliwości i mam ochotę na nowo się nią zainteresować.
A to dzięki inspiracji Beatki.

I niespodzianka od Uli K.; 


czekoladownik 


z zawartością;


mediowe pudełeczko;


z takim wypełnieniem kwiatuszkowym;


I przydaśki, których niezbyt widać na pierwszym zdjęciu;


Nie mam wyjścia muszę robić kartki:))

Dziewczyny bardzo gorąco Wam dziękuję, sprawiłyście mi wielką radość.
Miło jest dostawać bezinteresownie podarunki od osób, które zna się tylko wirtualnie.
Ale może kiedyś się poznamy?

Dacie się zaprosić na spacer po Krakowie i małe co nieco?

Pozdrawiam Was mili zaglądacze i komentatorzy mojego bloga:))


24 czerwca 2017

Wygrałam...

a dziś się chwalę...
Na początku czerwca zostałam wylosowana do obdarowania u Janeczki.
Powodem był pod koniec maja napisany 
przez tę wyjątkowo twórczą i pracowitą Kobietkę 500-ny post w ciągu 7 lat blogowania. 
Janeczce gratuluję wielkiej twórczości, 
a Wam pokazuję to co mnie radośnie zaskoczyło i niezmiernie ucieszyło:


Janeczka prosiła bym coś zasugerowała do jej niespodzianki.
Wybrałam więc broszkę frywolitkową, bo bardzo podziwiam tę technikę.
Ale Janeczka zrobiła dla mnie komplet na bogato: broszkę, naszyjnik i kolczyki.
Wszystko jest pięknie skomponowane, perfekcyjnie wykonane i teraz cieszy moje oczy.
Całość niespodzianki tak się prezentowała:




Do frywolitkowej biżuterii Janeczka przygotowała mi czekoladownik z uroczym przesłaniem:

"Dziękuję za to, że jesteś.
Każdy człowiek jest dla drugiego darem."

Wielkie słowa, szkoda tylko, że często bagatelizowane.

Janeczko serdecznie dziękuję za tak wypasiony prezent,
a z okazji Twoich imienin życzę wszystkiego co najlepsze i przesyłam wirtualnie kwiaty.


Kto jeszcze nie odwiedził Janeczki bloga, to polecam gorąco-Janeczkowo.

Pozdrawiam i życzę ciepłej i udanej niedzieli:))



14 stycznia 2017

Niespodzianki

Witam wszystkich odwiedzających, a szczególnie ciepło nowe obserwatorki mojego bloga.

W kończącym się tygodniu spotkała mnie wielka przyjemność i nieoczekiwana radość
z otrzymanych niespodzianek.
Jedną z nich zrobiła mi Gosia z Gosikowego Zakątka.
Otwarłam pocztowe pudełko, i zobaczyłam:


a w środku radosna karteczka przepełniona wielką wiosenną energią (tego mi ostatnio trzeba)


uroczy czekoladownik z dozwoloną dla mnie gorzką czekoladą


i wiele, wiele scrapeczków, co bym się już mniej wykręcała, że nie mam z czego karteczkować
przy oczywiście zielonej herbatce


Gosieńko, składam Ci wielkie podziękowania za serce, pamięć i chęć dzielenia się z innymi.

Drugą niespodziankę zrobiła mi też Gosia.
Przysłała mi upominek na dobry początek roku


Tkanina w kwiaty rewelacyjna-już wiem co z niej uszyję,
z czerwonej krateczki już się szyje, a wykorzystanie filcu też zaplanowane.

Kochane Gosie, ściskam serdecznie, dziękuję bardzo i częstuję Was wirtualnie czekoladkami


Myślę, że dla innych chętnych też starczy. Częstujcie się śmiało.

Pozdrawiam, miłej niedzieli Wam wszystkim życzę:))