Na koniec pięknego dnia pokażę karteczkę,
która powstała metodą "termin na wczoraj", przy zepsutej drukarce.
Oto jak sobie z tym wyzwaniem poradziłam;
Ponieważ Zofia i Adam przeżyli ze sobą 40 lat, obchodzą więc rubinową rocznicę ślubu.
Stąd taka kolorystyka kartki.
Myślę, że z uwagi na presję czasu wyszło mi nie najgorzej.
Wczoraj świętowaliśmy Dzień Matki.
Ja swojej Mamie mogę ofiarować jedynie światło i modlitwę,
to Mamie Beatki uszyłam tulipanki, bo bardzo jej się takie podobały.
Pozdrawiam serdecznie,
dziękuję najpiękniej jak potrafię za Wasze komentarze pod poprzednim postem.
To one powodują, że mi się chce jak mi się nie chce.
Dodają wiatru w żagle i wciąż działam.
Ostatnio mam chęć na decou, więc wkrótce pudełka i pudełeczka...
Do kolejnego napisania,
Alina