Jak już wcześniej pisałam wróciłam do filcowania.
Tym razem stworzyłam ozdobę na wielkanocny stół, a może jakiś inny mebel😊 .
Miseczkę-tak tę ozdobę sobie nazwałam, filcowałam na mokro.
Kwiatki próbowałam zrobić w technice na sucho.
Wyszły, jak widać😊.
I muszę uczciwie powiedzieć, to nie moja bajka.
Chylę czoła przed tymi, którzy posługują się tą techniką na co dzień.👏
Filcując pomieszałam kilka odcieni zieleni, a widać najbardziej jeden, ten mocno wiosenny.
Moja miseczka ma ok. 15 cm średnicy i ok. 10 cm wysokości,
może pomieścić kilkanaście kolorowych jajeczek.
Ja włożyłam do środka siedem, ale jak widać miejsca jest jeszcze dość.
Ponieważ moja praca wyszła bardzo wiosenna i bardzo zielona
zgłaszam ją na dwa wyzwania:
na blogu DIY - Wiosna, ach to ty...
i na blogu KTM - Zielono mi
Żegnam się dziś z Wami życząc miłego odpoczynku weekendowego,
pozdrawiam serdecznie
Alina



























