Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Z papieru. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Z papieru. Pokaż wszystkie posty

21 października 2019

Tutorial na kartonowy kubeczek

Dziękuję Wam bardzo za sympatyczne komentarze pod postem z kubeczkami.
Miło mi się czytało Wasze opinie na temat wdzięczności.

Było kilka pytań o wielkość i proporcje kubeczka,
przygotowałam więc kursik, by pokazać wszystko po kolei.
Dziś wersja męska kubeczka;


Niezbędne materiały:
- karton bazowy A4,
- kolorowy karton do dekoracji; 27 cm x 9,5 cm,
- jakieś ozdobniki; u mnie dziś kółka zębate,
- nożyczki do papieru,
- nożyczki ozdobne, może być dziurkacz brzegowy,
-linijka, ołówek,
- klej magic

Zapraszam do wspólnego tworzenia 😊

Najpierw rozrysowałam na cienkiej kartce wielkość kubeczka;


kiedy uznałam, że wygląda dobrze, z kartonu wycięłam pas o wymiarach: 27 cm x 17 cm, 
plus mała zakładka ok 1,5 cm na wysokości 10 cm (wysokość kubeczka),
celem sklejenia naszej pracy.
Na kolejnym zdjęciu zakładka będzie widoczna.
Kubeczek jest sześciokątny, każda ściana ma wymiary: 4,5 cm x 10 cm.

Mając narysowaną taką siatkę na kartonie, przystąpiłam do zaginania.
Nie posiadam stosownego przyrządu, więc pomogłam sobie końcówką szydełka.


Wiem, wygląda to śmiesznie, ale sposób okazał się skuteczny.
Poziome linie zagięłam jak na zdjęciu poniżej;


Wysokość 5 cm ponacinałam, będzie to dno kubeczka.
Następnie brzeg na całej długości 27 cm przycięłam ozdobnymi falistymi nożyczkami.


Później z dekoracyjnego kolorowego kartonu wycięłam 6 prostokątów
 o wymiarach; 4,2 cm x 9,5 cm.
Każdy przykleiłam na bok kubeczka.


Kolejny krok to sklejenie kubeczka wykorzystując zakładkę 
widoczną po lewej stronie powyższego zdjęcia.
Sklejając kubeczek należy zwrócić uwagę, by brzeg dodatkowo ozdobiony nożyczkami 
był zagięty na zewnątrz kubeczka. 
Takie nic, ale uwierzcie, że jest to dość ważne.


Następnie przystąpiłam do formowania dna kubeczka, sklejając przeciwległe prostokąty. 


Efekt końcowy jest taki;


Aby dno dobrze się skleiło, do środka kubeczka wstawiłam słoik z lekarstwem.


W czasie kiedy kubeczek stał z obciążeniem, 
przygotowałam pasek papieru o wymiarach 15 cm x 2 cm na ucho kubeczka.
Brzegi ucha potraktowałam ozdobnymi nożyczkami,
a potem dokleiłam do kubeczka.



Kubeczek przygotowałam tym razem jako męski i ozdobiłam go kółeczkami zębatymi.


Myślę, że taki męski kubek może być też dobrym opakowaniem dla małych słodyczy.


Zgadzacie się ze mną?

Na koniec jeszcze jeden kubeczek dla dziewczynki -miłośniczki jednorożców.


Kursik starałam się przygotować w sposób jasny, ale jeśli ktoś potrzebujący ma pytania, 
to zapraszam do mailowania.

Pozdrawiam serdecznie znad kubka zielonej herbaty,
Alina




15 października 2019

Kubeczki z kartonu

Wczoraj obchodziliśmy w naszym kraju Dzień Komisji Edukacji Narodowej,
taki dawny Dzień Nauczyciela.
Edukacja to temat od lat bardzo drażliwy.
Bo reforma za reformą, wiele roszczeń, niezadowolenia, upadek autorytetu nauczyciela.

Ale dziś nie o tym chciałam tu napisać.
Od lat wiele osób zastanawia się czy kupować "prezenty" z okazji tego święta, czy nie.
Ile osób zastanawiających się, tyle zdań na ten temat.
Przedstawiam dziś moje zdanie; jestem absolutnie ZA! 😀
Nie za kupowaniem prezentów, ale za okazywaniem wdzięczności w sposób skromny.

Wykształcenie to wielkie dobro dla każdego dziecka.
Sam rodzic nie jest w stanie sobie z tym poradzić, niezbędny jest nauczyciel.
Nauczyciel z wiedzą, zrozumieniem i chęcią pomocy każdemu dziecku.
I taki nauczyciel zasługuje na uśmiech😊, słowo dziękuję i malutką wdzięczność.
Okazywanie wdzięczności to też wielkie dobro, którego należy uczyć dzieci od wczesnych lat.
To dobro zawsze do nas powróci, szczególnie do nas rodziców.

Tyle przydługiego dziś wstępu.
Przedstawiam teraz małe upominki, jakie przygotowałam dla mojej wnusi do przedszkola.


Kartonowe kubeczki robiłam późnym wieczorem w niedzielę i zdjęcia są ... takie 😉




Rano kubeczki napełniłam cukierkami, zapakowałam w folię i związałam kokardką.




Kubeczek brązowy z pierwszego zdjęcia został wybrany przez Polę i został w domu.
Pozostałe otrzymały;
dwie panie nauczycielki, pani dyrektor, która ma dyżury w najmłodszej grupie, 
pani, która jest pomocą nauczyciela 
oraz pani pracująca w kuchni, która pomaga przy posiłkach u maluchów.
Uważam, że każdej z nich należy się słowo dziękuję i taki skromny dowód wdzięczności.

A co Wy uważacie na ten drażliwy temat?
Czy zgadzacie się ze mną?

Na koniec dodam, że moja wnusia wychodząc z domu do przedszkola powiedziała:
"babciu dziękuję za te kubecki 😊 dla mojej pani".

To była dla mnie wielka wdzięczność dziecka.🤗

Pozdrawiam, Alina



13 października 2019

Papierowy organizer

Kiedy nie mam pomysłu na nową pracę 
czasami sięgam do proponowanych wyzwań na blogach. 
Tym razem zaciekawił mnie pomysł w Art-Piaskownicy
gdzie zaproponowano wykonanie organizera. 
Pomyślałam, że to dobry pomysł
 i przygotowałam organizer z kartonu i pudełek, takich nie wiadomo na co😉










Taki organizer może służyć do przechowywania małych przedmiotów 
np. guzików ozdobnych, szydełkowych kwiatków do kartek,
tuszy, distressów.
Może być także niezobowiązującym prezentem dla nauczyciela,
w którym można schować spinacze, szpilki do tablicy korkowej, gumki do mazania itp.
Taki ciekawszy niezbędnik na biurko.

Czy mam trochę racji, zgadzacie się ze mną?

Na koniec posta dołączam banerek wyzwaniowy;


i żegnam się życząc miłego niedzielnego popołudnia,
Alina



28 września 2019

Ortografia na 5

Witam Was w pierwszą jesienną sobotę tego roku.
Pogoda niezła, słonko lekko przyświeca,
a ja w kiepskim humorze szukam swojej weny od rana.
Gdzieś mi się zgubiła i od kilku tygodni nie mogę poradzić sobie z jej brakiem.
Zasiadłam więc do komputera i pozaglądałam na nieznane mi dotąd blogi,
 by poszukać inspiracji.
I co?
Humor mam jeszcze gorszy. 😒
Czytając nawet ciekawe posty przeraziłam się pisownią i okropnymi błędami ortograficznymi.
Wiem doskonale, że dziś panuje dysleksja, niechęć do słowa pisanego, ale żeby aż tak?
brrrr...😢🤔

Postanowiłam więc się odstresować. 
Wyjęłam szydełko i nic.
Wyjęłam pudło z papierami, które już kilkakrotnie ustawiałam w kącie pokoju, by je wyrzucić
i naszło mnie na ozdobienie pudełka. 
Pudełko też było już wiele razy w drodze do śmietnika.
Jednak za każdym razem budziło we mnie żal i zostawało na półce.
Okleiłam je dziś jesiennym papierem, przykleiłam narożniki
i powoli zaczęło mnie oświecać jesienne słoneczko.
Mając ciągle w głowie błędy ortograficzne,
 postanowiłam przygotować niezbędnik ortograficzny.

Kiedyś.... kiedy mój syn był jeszcze mały,
 zrobiłam mu karteczki z trudnymi do napisania wyrazami.
Samoprzylepne karteczki  umieszczałam po kilka na szafie przy jego biurku
i wymieniałam co kilka dni.
Najpierw były do zapamiętania wyrazy z "u, ó", potem "ż, rz" i "h, ch".
Na koniec te "dziwne" jak twierdził niechętny ortografii syn.
Po wielu, wielu tygodniach tak się opatrzył z trudnymi wyrazami, 
że ortografia nie była już dla niego taka straszna.

Idąc dziś tym tropem przygotowałam niezbędnik ortograficzny dla tych,
 co nie lubią ortografii.





Moje pudełko ma szufladkę na karteczki;


Dzisiejsze słonko jakoś utrudniało mi robienie zdjęć, będzie ich więc dużo 😊




A teraz duże zbliżenie na bok pudełka;




Myślę, że z takim niezbędnikiem zatytułowanym "ORTOGRAFIA NA 5"
nauka w tym roku szkolnym nie będzie straszna.
Przyznam, że przygotowałam dopiero kilkanaście karteczek, ale jeszcze dziś dorobię więcej.
Przedstawiam przykładowe:

ach!, aha,
naprawdę, na pewno,
wzdłuż, wszerz,
spod,
w ogóle, na ogół.

A czy Wam ortografia sprawia trudność?

Na koniec przyznam, że pokusiłam się jeszcze o sprawdzenie jak poprawnie pisać
wyrażenia chętnie używane na blogach;
cha, cha, czy ha, ha
chi, chi, czy hi, hi
che, che, czy he, he.
Doczytałam i świadomie donoszę, by nie było wątpliwości,
 że obie formy są poprawne jako, że są to wyrazy dżwiękonaśladowcze
i wyrażenia wykrzyknikowe.

Żegnam się kończąc tego długiego posta zostawiając moc pozdrowień i uścisków:))
Alina

PS Czy taki niezbędnik ortograficzny można zaliczyć do wyprawki szkolnej?

Ja uważam, że tak i swoją pracę zgłaszam na wyzwanie Wyprawka szkolna na blogu DIY

Jeszcze raz pozdrawiam i do kolejnego napisania:))



16 stycznia 2019

Wiosenny prezent w śnieżną zimę

Chcąc rozweselić nastrój w śnieżną zawieruchę,
przygotowałam taki wiosenny upominek;






Pudełeczko wielkości 11,5 x 9,5 x 2,5 cm okleiłam białym kartonem,
później kolorowym papierem,
ozdobiłam kwiatuszkami, listeczkami i napisem od Gosi,
włożyłam koralikową biżuterię
i prezencik gotowy🎁.

Miał być "niepobrudzony", więc nie postarzałam, nie chlapałam, jest najbardziej naturalnie😉

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga,
dziękuję za Wasze komentarze i każde zostawione słówko.
Dzięki Wam bardziej mi się chce pokazywać to, co czasem uda mi się zrobić.

Do kolejnego napisania:))
Alina


6 grudnia 2018

Mikołajki

6 grudnia to czas prezentowy 🎁 🎁 🎁
Właśnie z tej okazji, tak sobie to tłumaczę, zostałam obdarowana
przez Lidzię Czarną Damę wspaniałym grudniownikiem.
W jej poście pochwaliłam grudniownik z moimi ulubionymi jeżykami,
a tu za kilka dni niespodzianka. 
Lidka zrobiła mi niesamowity prezent mikołajkowy. 
Nie marudzę, oglądajcie:
najpierw okładka z przodu i od tyłu;



a teraz środek;












.........
i jeszcze tylko ostatnia karta, bo duża część musi pozostać moją słodką tajemnicą;


Ten grudniownik tak mi się podoba, że nie umiem tego opisać słowami.
W grafikach jeżykowych jestem zakochana od zawsze.
Kiedyś nawet zrobiłam z nimi kilka kartek.

Lidziu jestem Ci niezmiernie wdzięczna za Twój uroczy upominek. 
Sprawił mi wiele radości i był podarowany od serca,
poczułam to jak tylko odpakowałam przesyłkę.

Bardzo gorąco Ci dziękuję i powoli planuję jak go zagospodarować, 
by nie zepsuć tego co Ty stworzyłaś.

A Wam jak się podoba mikołajkowy prezent od Lidzi?
Jeśli ktoś ma ochotę, to może mi troszkę pozazdrościć 😉 
tak rozważnie, bo naprawdę jest czego 😊.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie 
i spieszę dalej realizować swoje przedświąteczne zamierzenia:))