Od początku wakacji mocno zaprzyjaźniłam się z szydełkiem.
Pooglądałam w internecie różne wersje łapaczy
i wciąż ten temat chodzi mi po głowie.
Powoli opanowuję sztukę oprawy serwetek w łapaczowe dekoracje.
Tym razem dekorację z piórami sfotografowałam na tle srebrnej jodły:
A tak prezentuje się na ścianie;
Co do szczegółów; łapacz o średnicy 30 cm wykonałam z kremowego kordonka KAJA.
Mój łapacz zdecydowanie bardziej podoba mi się wiszący na jodle.
A Wam moi mili?
Pozdrawiam, życząc dobrej nocki:))
































