3 lutego 2019

Kartka składaczek

Witajcie,
od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem spróbowania tej formy karteczkowej.
Długo było mi nie po drodze.
Dopiero poczułam się zainspirowana kartką, którą otrzymałam od Gosi.
Mając jej cudo w ręce poszło mi szybciej i łatwiej
i mam już swój pierwszy składaczek.







Ptaszkowo-kwiatowe dekoracje w niektórych miejscach podkleiłam kosteczkami dystansowymi.
Osiągnęłam w ten sposób obrazek bardziej realny.

Dzięki tej karteczce mogę śmiało stwierdzić, że strach i niechęć to źli doradcy.
Będę coraz odważniej podchodzić do nowości i dalej  próbować sił w karteczkowaniu.

Pozdrawiam Was  coraz wiosenniej,
do kolejnego napisania
Alina


31 stycznia 2019

"Mroźny" chustecznik

Chustecznik sobie zmajstrowałam po długim okresie pociągania nosem.
Taki zimowy, wręcz mroźny.
A dlaczego mroźny?
Na początku stycznia na jakimś blogu zobaczyłam super zabawę.
Oczywiście szybko o niej zapomniałam,
aż dziś planując ostatniego styczniowego posta, olśniło mnie.

Jednak zacznę od chustecznika;








Pomimo, że zdjęcia robione po zmroku, to myślę, że nie ma wątpliwości, 
że chustecznik wyszedł mi mroźny.

Dół chustecznika pobejcowałam w kolorze szaroniebieskim, 
przetarłam mocno rozrzedzoną białą farbą akrylową, 
domalowałam suchym okrągłym pędzlem śnieżny puch lecący z nieba,
dołożyłam śnieżynki z dziurkacza i polakierowałam kilka razy. 
Górną część pomalowałam białą farbą akrylową, 
przykleiłam serwetkę metodą "na żelazko",
wylakierowałam, 
a po wyschnięciu dołożyłam na zaspy wokół pingwinków śniegowej pasty strukturalnej.
Ot i cała moja twórczość😉

Na koniec chciałabym wyjaśnić;
Renia prowadząca bloga to co lubię, ogłosiła zabawę 


W każdym miesiącu będzie nowy temat; w styczniu dominuje "MRÓZ".

Pomyślałam, że zabawa dla mnie; dowolna technika, można dołączyć w każdym momencie,
więc w ostatniej chwili przedstawiam "mroźny" chustecznik.

I co Wy na moją interpretację tematu?

Pozdrawiam serdecznie, do miłego zobaczenia😊
Alina


29 stycznia 2019

Karteczki

Witajcie,
bardzo gorąco dziękuję za Wasze komentarze pod tulipanowym postem.
Tulipanki posłane, szanowna PP sms-em potwierdziła odebranie przesyłki, 
więc zadanie uważam za wykonane.

Dziś po kilkudniowym nicnierobieniu
pokażę karteczki;
najpierw moje - takie surowe, albo ładniej nazywając -eko w kształcie składanej gwiazdki;



Ten rodzaj karteczek wraz z tutorialem pokazywałam TU.

Chciałabym jeszcze pochwalić się karteczkami jakie otrzymałam początkiem stycznia.
Przedstawiam według kolejności odbioru;
od Lenki;


od Moniki;


od Ewy;


od Gosi;


Kochane, z całego serca Wam dziękuję za niespodziankę jaką mi zrobiłyście.
Dziękuję także za wszystkie przydaśki i słodycze (mniam).
Przydaśki scrapkowe już zaczęłam zagospodarowywać męcząc swym zapałem kawałki papieru.
Próbuję sił w składaczkach, może coś mi wyjdzie.
Efekty będą wkrótce...

Pozdrawiam serdecznie, do zobaczenia wkrótce
Alina



23 stycznia 2019

Tulipany z tkaniny

Witajcie,
dzisiejszy post zaczynam od zachęty do pomocy Beacie prowadzącej bloga My kobiety
Jej mąż walczy o zdrowie i życie.
Nie będę opisywać, bo więcej informacji można znaleźć TUTAJ.
Krótko mówiąc: kto może niech pomoże, pamiętając, że dobro zawsze powraca!

Wracając do posta, to powiem Wam, że nadal marzę o wiośnie.
Mróz u mnie nie odpuszcza, choróbsko także.
Siedząc w domowym ciepełku dokończyłam szycie tulipanów, o które poprosiła Ula.
Właściwie to nie musiała mnie prosić, bo ja do działań charytatywnych zawsze jestem chętna.
Tulipanki przygotowałam dla starszych Pań z ośrodka typu Dom Opieki.
(Niestety nie mogę otworzyć właściwego linka, uzupełnię troszkę później...)

A więc tulipanki...
Zapytam Was jeszcze, czy wiecie jaki kolor jest w tym roku najmodniejszy?
Przeczytałam nowinkę kilka dni temu w internecie, że koralowy,
więc uszyłam tulipany w odcieniach najmodniejszego koloru 2019 roku.
Prezentują się tak;






Tulipanów uszyłam 21, łącząc po trzy w trzech odcieniach. Taki bukiecik ma otrzymać każda pani.


Mam szczerą nadzieję, że się spodobają i będą takim podmuchem wiosny dla obdarowanych.

Pozdrawiam Was cieplutko,
i do kolejnego napisania  😊😘🌷
Alina


20 stycznia 2019

Skrzyneczka na zioła

Witajcie,
bardzo serdecznie dziękuję za przemiłe komentarze pod ostatnim postem.

Był według mnie bardzo wiosenny.
Skoro tęsknimy za wiosną, to przedstawiam skrzyneczkę na zioła. 
Wiele osób lubi świeże zioła w swojej kuchni, wiele osób je nawet hoduje na własne potrzeby.
A więc skrzyneczka, w której można umieścić parę małych doniczek z ziółkami;





Brzegi skrzyneczki przetarłam patyną, a środek pociapałam.
Tym razem pociapałam nie dlatego, że lubię, ale w środku po pobejcowaniu
pojawiły mi się plamy żywiczne. 
Chcąc to lekko zamaskować, pochlapałam farbą kremową i złotą.
I tak wnętrze nabrało równowagi.

Nie wiem jak Wy, ale ja już chcę wiosnę😊
Pomimo małego mrozu dziś rano wydawało mi się, że ptaszory już wiosennie świergolą.
A może to tylko "wydawało mi się".
Choróbsko mnie nie chce opuścić, to może mam jakieś zwidy🤢

Pozdrawiam Was bardzo gorąco i znów wskakuję do łóżka:))



16 stycznia 2019

Wiosenny prezent w śnieżną zimę

Chcąc rozweselić nastrój w śnieżną zawieruchę,
przygotowałam taki wiosenny upominek;






Pudełeczko wielkości 11,5 x 9,5 x 2,5 cm okleiłam białym kartonem,
później kolorowym papierem,
ozdobiłam kwiatuszkami, listeczkami i napisem od Gosi,
włożyłam koralikową biżuterię
i prezencik gotowy🎁.

Miał być "niepobrudzony", więc nie postarzałam, nie chlapałam, jest najbardziej naturalnie😉

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga,
dziękuję za Wasze komentarze i każde zostawione słówko.
Dzięki Wam bardziej mi się chce pokazywać to, co czasem uda mi się zrobić.

Do kolejnego napisania:))
Alina


15 stycznia 2019

Scrapkowe candy u Emilii

Emilia na swoim blogu zaprasza na wyjątkowe candy;


mnóstwo scrapków oferuje i trudno mi było przejść koło tej oferty obojętnie.
Zapraszam i Was do tej wspólnej zabawy.

Pozdrawiam cieplutko z zawieruchą śnieżną za oknem:))