Przy ostatnim poście liczyłam, że uda mi się szybciej redagować wpisy na blogu,
no i nie udało się.
Z powodu upałów internet na osiedlu chyba się przegrzał 🤔,
bo odmówił posłuszeństwa u wszystkich klientów operatora na ponad dwie doby.
Ale jest, więc chwalę się 😍
W ramach wymianki z Małgosią X otrzymałam uroczy album dla wnusi.
Przedstawię sporo zdjęć jakie udało mi się za kolejnym podejściem fotograficznym zrobić,
ale album naprawdę wart jest mnóstwa prezentacji.
A w środku tej karty takie karteczki;
Na tej stronie ukryte były maleńkie karteczki;
Po otwarciu powyższej urodzinowej karty ukazał się taki obrazek przestrzenny
I okładka z tyłu;
Kochani, album w rzeczywistości wygląda prześlicznie.
Żadne zdjęcia nie oddają jego uroku; ani moje, ani Małgosi X,
choć u Małgosi wyglądają o wiele piękniej.
Zajrzyjcie 😊
Małgosiu, to wielka radość byc przez kilka tygodni ( potem album będzie podarowany)
posiadaczką Twojej wspaniałej pracy.
Album obejrzałam kilkakrotnie, zajrzałam w kążdy ukryty kącik i byłam wzruszona,
że z papieru stworzyłaś takie cudo.
Dziękuję, dziękuję, dziękuję 😊😘😍
Ja na prośbę Małgosi uszydełkowałam kwiatuszki do kartek;
większe różnokolorowe;
i mniejsze ot na przykład takie;
Zapakowałam je w drewniane pudełko;
które na zewnątrz prezentuje się tak;
Ponieważ była to moja prośba wymiankowa dołożyłam torbę, którą pokazałam tu.
Jestem bardzo szczęśliwa z wymianki z Małgosią 😍
i polecam innym takie wymienianie się swoimi pracami.
Pozdrawiam bardzo serdecznie, dziękując za odwiedziny i komentowanie moich wytwrów.
Kochani, do kolejnego napisania
Alina

