28 czerwca 2019

Wymianka z Małgosią X

Przy ostatnim poście liczyłam, że uda mi się szybciej redagować wpisy na blogu,
 no i nie udało się.
Z powodu upałów internet na osiedlu chyba się przegrzał 🤔,
 bo odmówił posłuszeństwa u wszystkich klientów operatora na ponad dwie doby.
Ale jest, więc chwalę się 😍

W ramach wymianki z Małgosią X otrzymałam uroczy album dla wnusi.
Przedstawię sporo zdjęć jakie udało mi się za kolejnym podejściem fotograficznym zrobić, 
ale album naprawdę wart jest mnóstwa prezentacji. 








A w środku tej karty takie karteczki;



Na tej stronie ukryte były  maleńkie karteczki;








Po otwarciu powyższej urodzinowej karty ukazał się taki obrazek przestrzenny 



I okładka z tyłu;


Kochani, album w rzeczywistości wygląda prześlicznie. 
Żadne zdjęcia nie oddają jego uroku; ani moje, ani Małgosi X
choć u Małgosi wyglądają o wiele piękniej. 
Zajrzyjcie 😊

Małgosiu, to wielka radość byc przez kilka tygodni ( potem album będzie podarowany)
posiadaczką Twojej wspaniałej pracy.
Album obejrzałam kilkakrotnie, zajrzałam w kążdy ukryty kącik i byłam wzruszona, 
że z papieru stworzyłaś takie cudo.

Dziękuję, dziękuję, dziękuję 😊😘😍

Ja na prośbę Małgosi uszydełkowałam kwiatuszki do kartek;
większe różnokolorowe;


 i mniejsze ot na przykład  takie;


Zapakowałam je w drewniane pudełko;


które na zewnątrz prezentuje się tak;


Ponieważ była to moja prośba wymiankowa dołożyłam torbę, którą pokazałam tu.

Jestem bardzo szczęśliwa z wymianki z Małgosią 😍
i polecam innym takie wymienianie się swoimi pracami.

Pozdrawiam bardzo serdecznie, dziękując za odwiedziny i komentowanie moich wytwrów.
Kochani, do kolejnego napisania
Alina




24 czerwca 2019

Torba z tkaniny z literką

Czerwiec zmierza ku końcowi a u mnie rękodzielnicza posucha na blogu.
Ciągle coś robię, dłubię, bądź kleję, ale efektów końcowych brak. 
Dziś temperatura letnia i delikatny wietrzyk,
nastroiłam się więc pozytywnie i ukończyłam kolejną letnią torbę. 

Torba z literką M



Kto częściej zagląda na mojego bloga, to wie, że od bardzo dawna nie krzyżykuję.
Kiedyś (naście lat temu) 😉 wyszywałam monogramy.
Jeden mi się ostał i wykorzystałam go do uszycia torby dla Michaliny.


Mam nadzieję, że się jej spodoba. 
Nie zagląda na mojego bloga, więc śmiało mogę pokazywać przed podarowaniem 🎁 😊

Ponieważ torba jest z literką postanowiłam zgłosić ją na wyzwanie 
na blogu SZUFLADY


Jak myślicie nadaję się?


Zdjęcia zrobiłam ekspresowo przed zmrokiem na moim balkonie
i nawet szarzejące niebo nie przeszkodziło mi dziś.

Pozdrawiam serdecznie w letni nastrojowy wieczór,
do kolejnego napisania,
Alina



20 czerwca 2019

Piechotą do lata

Taki tytuł ma kolejne wyzwanie z serii polszczyzna i rękodzieło,
które organizuje nam Renia.
Aby do lata nie iść z pustymi rękami uszyłam torbę na podręczne rzeczy.
Największą trudnością okazały się paski, ale z zadania wybrnęłam tak;


Dół torby stanowi dodatkowy materiał w bardzo cieniutkie paseczki.
Czy to będzie widać? No nie wiem.


Może teraz?


Torbę zaopatrzyłam w "firmową" metkę;


Muszę przyznać, iż jestem w takim wieku,
że pamiętam pierwsze wykonanie piosenki zespołu Bajm zaśpiewanej na festiwalu w Opolu.
Oj, działo się wtedy...🤣

Żegnam się dziś w wielkim pośpiechu, a jutro będę sprawdzać co nowego u Was.
Pozdrawiam gorąco, do zobaczenia,
Alina



9 czerwca 2019

Wieszaki na specjalną okazję

Jest czasami taki dzień w szczególny sposób wyjątkowy.
Dla niektórych może bez większego znaczenia, 
a dla innych ważny i zapadający mocno w pamięć.

Na taki dzień  przygotowałam pamiątkowe wieszaki.  Dla mamy i córek 😊





Wieszaki oklejone tylko serwetką, bez dodatkowych dekoracji czy upiększeń.
Napis sam mówi za siebie, a uroku wieszakom dodają folkowe kwiatki.
Wieszaki wylakierowałam aksamitnym lakierem, dzięki czemu są bardzo miłe w dotyku.

Dziękuję za Waszą obecność i za to, że wciąż dodajecie chęci do tworzenia.
Dzięki Waszej motywacji zamiast przysłowiowego kwiatka na różne okazje, 
szykuję małe drobiazgi pozostające pamiątką na dłużej.

Pozdrawiam z wielkim słońcem i uśmiechem 😊
Alina



2 czerwca 2019

Pudełko na biżuterię

Albo oczywiście wszelkie inne skarby czy tzw przydasie.

Czy lubicie pawie?
Kiedyś słyszałam takie powiedzenie, że pawie przynoszą pecha.
Ja w takie "przepowiednie" nie wierzę,
i pudełko ubrałam w pawia i mnóstwo pawich piór.




Dół pudełka lekko poprzecierałam.
W środku znajdują się dwa wkłady z przegródkami na ... coś 😊


Dla mnie tym czymś jest biżuteria.



Mam nadzieję, że pawie pudełko będzie pudełkiem pełnym szczęścia,
a nie przynoszącym pecha.

Pozdrowienia zostawiam dla Was moi drodzy,
żegnam się życząc miłego poniedziałku, do kolejnego napisania,
Alina




31 maja 2019

Podkładki na ludowo

Dawno, dawno temu 
zrobiłam kilka kompletów podkładek na potrzeby akcji charytatywnej.
Ostatnio zrobiłam powtórkę z jednego wzoru,
a prezentuje się tak;




Podkładki wylakierowane są z połyskiem i ciężko było mi je sfotografować,
by oddać ich wygląd a nie połyskującą powierzchnię.
Udało się? Tak trochę...

Przypomniałam sobie o nich w ostatnim momencie 
by je zgłosić na wyzwanie u Reni.
Miało być kolorowo i folkowo, wydaje mi się, że jest 😊


Pozdrawiam Was radośnie, życzę wspaniałego odpoczynku weekendowego,
Alina




30 maja 2019

Czapki dla Pigmejków

"Na równiku też jest zimno"- taką akcję ogłosiła na swoim blogu  Justyna.

Chcąc wziąć udział w akcji należy zrobić czapeczkę dla Pigmeja.
Nie będę się rozpisywać co i jak, bo kto ciekawy doczyta u Justynki.

Ja udziergałam cztery czapeczki na drutach i jedną na szydełku.
Przyznam, że w robieniu czapek wygrywają u mnie druty. 
Moje czapki na razie są dziewczyńskie, bo różowe,
jednak Justynka zwróciła mi uwagę-bardzo słuszną, 
że u nich różowy nie musi być wcale dziewczyński.
Wielka racja!!!





Wszystkie różowe czapeczki ozdobiłam szydełkowymi kwiatuszkami.
I co teraz jak różowy u nich może być kolorem chłopców?
No nie wiem...

Ponieważ nie mam weny do robienia kocyków,
zakupiłam jeden 
i mam zamiar jeszcze dziś dziergnąć w odpowiednim kolorze czapeczkę.


W taki oto sposób przypomniałam sobie jak się robi na drutach.

Dziękuję Justynce za wspaniałą akcję i cieszę się, że mogłam się do niej przyłączyć.

Pozdrawiam serdecznie w kolejny deszczowy wieczór,
Alina