23 maja 2018

Wymianka i niespodzianka

Wymieniłam się tym razem z Mariolą.
Pod postem z filcowymi ciasteczkami Mariola napisała mi, że podobają jej się 
moje "nietuczące ciasteczka" i tak od słowa do słowa dogadałyśmy małą wymiankę.

Od Marioli otrzymałam uroczą haftowaną dziewuszkę:



Ten piękny hafcik mam zamiar "oprawić", ale dziś nie zdradzę jeszcze jak.

A ja posłałam jej ciasteczka w pudełku:





Tyle na dziś o wymiance, z której jestem bardzo, bardzo zadowolona.
Mariolu, serdecznie Ci dziękuję za ten hafcik, jest super!

Uwaga, uwaga!
O niespodziance dla Was napiszę jeszcze dziś, mam nadzieję, że bardzo szybko.
Kto zainteresowany niech czuwa:))

.........

Aktualizuję posta:
O niespodziance napisałam już pod pierwszymi komentarzami.

Pozdrawiam serdecznie:))



20 maja 2018

Wieszaki decou...

... po raz kolejny.
Wiem, wiem, dla niektórych może już wieje nudą.
Jednak tym razem chciałam by były bardziej "polskie", może trochę "ludowe".
Powstały na specjalną okazję, dlatego tak wyglądają:






Dzisiejsze wieszaki to taka decoupagowa oklejanka motywem wycinanki.
Specjalnie nie wprowadziłam spękań craciem by wyraźnie widoczne były pojedyncze motywy.






Niestety nie znam nazw motywów ludowych, ale myślę, że wyszły "polskie" i "ludowe".

A Wy co o nich myślicie?

Pozdrawiam serdecznie przed pracowitym tygodniem:))
Do kolejnego napisania...



16 maja 2018

Wymianka wiosenna

Nadszedł dzień kiedy można i trzeba pochwalić się 
wynikami wymianki wiosennej zorganizowanej przez Katarzynę.

A więc, moja niespodzianka przyleciała -dosłownie przyleciała- z Toronto.
Autorką jest Ivona prowadząca bloga: http://creationsiwony.blogspot.com/.


W środku przesyłki znalazłam haftowaną karteczkę i dwie poduszeczki;


Podziwiam te krzyżykowe prace wykonane maleńkimi xxx



przydaśki;
motylki zapewniam są przepiękne


herbatki z podstaweczką


i słodycze, z których kitkat nie zdążył zostać uwieczniony na zdjęciu.

Ivonko, bardzo dziękuję za miłą niespodziankę. 
Pisząc tego posta delektuję się Twoją miodową herbatką.

Ja posłałam swoją niespodziankę do Czarnej Damy


Fajnie jest dostawać niespodzianki, i fajnie jest obdarowywać innych.

Bardzo gorąco dziękuję Katarzynie za zorganizowanie tejże zabawy.


Na koniec wymiankowej radości pochwalę się radością jaka mnie spotkała 

W wyzwaniu "Eksplozja zieleni" za szydełkowe skrzatki otrzymałam nagrodę.


Bardzo się cieszę i muszę się częściej mobilizować do zgłaszania swoich prac na blogowe wyzwania.

Pozdrawiam cieplutko, i do kolejnego napisania:))



15 maja 2018

Dla Zofii ...

kartka imieninowa.
Choć jabłonie już przekwitły, na mojej kartce w pełni rozkwitu:




Ponieważ dziś święto Zofii, przekazuję więc wszystkim Zosiom najlepsze życzenia.

Pozdrawiam serdecznie, do kolejnego napisania:))



12 maja 2018

Wieszaki decou ...

dziś w wiosennym klimacie.
Kto częściej do mnie zagląda, to wie, że bardzo chętnie dekoruję sobie wieszaki.
Traktuję je jako uniwersalny prezent.
Jak nie wiem lub nie jestem pewna czym mogę komuś zrobić przyjemność,
to obdarowuję go wieszakami. 

Wzory często się powtarzają, ale to za sprawą wielkości elementów na serwetkach.
A poza tym niektóre lubię bardziej, inne mniej.

Dziś takie mam do pokazania:







i z ukochanymi niezapominajkami;



Tych ostatnich w ciągu kilku lat zrobiłam chyba najwięcej.

Każdy wieszak pomalowany jest aksamitnym lakierem, by przyjemnie się go brało do ręki.
To taki ciekawy atut tego przedmiotu.

Pozdrawiam serdecznie, życząc miłego niedzielnego odpoczynku:))
Do kolejnego napisania...


10 maja 2018

Moje radosne wiadomości

Szanowne Komentatorki mojego bloga,

pragnę Wam serdecznie podziękować za tyle ciepłych słów pod poprzednim postem 
i nieskromnie donieść, że moje skrzaty szydełkowe spodobały się Ekipie bloga DIY
i otrzymały trzecią nagrodę. 


Bardzo się cieszę, że udało mi się stworzyć coś wesołego co spodobało się innym.
Teraz odważniej będę brała udział w wyzwaniach. 

Dziękuję😊

Pokażę jeszcze na koniec dzisiejszego dnia róże wykonane haftem matematycznym.
Wzory z pinterestu przelałam na papier, wydziurkowałam, wyszyłam i mam:





To taka odskocznia od moich starych technik rękodzielniczych.

Pozdrawiam cieplutko, do kolejnego napisania:))


29 kwietnia 2018

Zielone skrzaty

W przedostatnim poście dostałam zaproszenie do wyzwaniowej zabawy w Klubie Twórczych Mam .
Zdecydowałam się jednak zrobić coś jeszcze nowego zielonego,
bo o "zielony"  temat właśnie chodziło.
A co chciałam zaproponować?
Ponieważ wiosna w pełni, zieleń wokół w różnych odcieniach,
uszydełkowałam zielone skrzaciki.
Oto one:






Skrzatki mają 9-10 cm wysokości.
Moja twórczość to kordonkowe ubranka zrobione na szydełku,
a styropianowe główki skrzatów zakupiłam w pasmanterii.
Bardzo mi się spodobały przez te roześmiane buźki.

Skrzaciki mogą posłużyć jako pacynki do zabaw paluszkowych z najmłodszymi dzieciaczkami.
Wiem jak maluchy lubią takie zabawy z opowieścią w tle.

I jak, może być taka moja odpowiedź na "zielone" wyzwanie?
Idę do KTM podlinkować posta


oraz na bloga DIY



Pozdrawiam, życzę udanego niedzielnego popołudnia,
i do kolejnego napisania...