Wymieniłam się tym razem z Mariolą.
Pod postem z filcowymi ciasteczkami Mariola napisała mi, że podobają jej się
moje "nietuczące ciasteczka" i tak od słowa do słowa dogadałyśmy małą wymiankę.
Od Marioli otrzymałam uroczą haftowaną dziewuszkę:
Ten piękny hafcik mam zamiar "oprawić", ale dziś nie zdradzę jeszcze jak.
A ja posłałam jej ciasteczka w pudełku:
Tyle na dziś o wymiance, z której jestem bardzo, bardzo zadowolona.
Mariolu, serdecznie Ci dziękuję za ten hafcik, jest super!
Uwaga, uwaga!
O niespodziance dla Was napiszę jeszcze dziś, mam nadzieję, że bardzo szybko.
Kto zainteresowany niech czuwa:))
.........
Aktualizuję posta:
O niespodziance napisałam już pod pierwszymi komentarzami.
Pozdrawiam serdecznie:))



