Pozdrawiam i życzę spokojnej nocy. :)
3 lutego 2013
Wyróżnienie
Dziś prezentuję moje szydełkowanie. Prace proste i małych rozmiarów. Odgrzebane przy porządkach bożonarodzeniowych.
30 stycznia 2013
Wiosny chcę...
Za oknem plucha. Śnieg -duży śnieg topi się niczym na koniec marca,
a na chodnikach powódź.
Ciapa, mamzia szaroczarna i to z solą. Fe!!!
Czekam na wiosnę, albo na mały mróz.
Zaklinam pogodę turlając filcowe kulki
i robiąc "ciepłe" kolczyki w wiosennych kolorach.
Pozdrawiam ciepło.
16 stycznia 2013
Przytulaki
Dziś prezentuję koty-przytulanki albo jak kto woli koty klamkowce.
Takie same? nie, tylko podobne.
Pozdrawiam miaucząco; miau... miau...
10 stycznia 2013
Trzech Króli
Na początku Nowego Roku życzę
wszystkim blogowiczom, zaglądaczom, podglądaczom, obserwatorom,
i innym "...om",
i innym "...om",
aby 2013 prowadził Was bez stresu od sukcesu do sukcesu.
W niedzielę było święto Trzech Króli.
A ja powalona jakąś zmorą grypopochodną wzięłam się za szycie
i postanowiłam spróbować czegoś, czego jeszcze nie robiłam.
i postanowiłam spróbować czegoś, czego jeszcze nie robiłam.
Udało mi się wyprodukować zgodnie z tematyką święta Króliki-tildy.
Pierwszy raz zdecydowałam się na tego typu rękodzieło i oto one.
Przepraszam ale trzeci nie dał się sfotografować.
Pani Królikowa miała mieć czapeczkę, ale wyszedł moherowy beret-
muszę to poprawić.
Pierwsze próby poczynione, wyszło co wyszło.Następne będą lepsze, obiecuję.
Pozdrawiam cieplutko choć śnieżna zawierucha za oknem.
29 grudnia 2012
Zimowe skrzyneczki
Zdecydowałam pokazać skrzyneczki w odsłonie zimowej.
Na herbatę, na skarby dziecięce i co kto chce...
Ostatnio lakieruje dół skrzyneczek bejcowanych lakierem matowym,
a górę aksamitnym lakierem "touchme".
Chyba nie tylko mnie się to podoba, bo szybko zmieniają właściciela.
Pozdrawiam życząc dobrej nocy.
28 grudnia 2012
Obiecane, spóźnione
Święta minęły spokojnie w miłej atmosferze.
Ja niestety nie zdążyłam z ważnymi rzeczami
- nie zdążyłam wysłać życzeń ani pokazać tego co zajęło mi sporo czasu.
Dziś prezentuję komódki na biżuterię słusznych rozmiarów.
Każda ma wewnątrz lustro i po dwa wkłady na biżuteryjne drobiazgi.
Pozdrawiam wszystkich do mnie zaglądających. W najbliższych dniach zechcę ponadrabiać zaległości.
15 listopada 2012
Jesienne filcowanie
Jesień w pełni; trochę słońca, trochę deszczu i coraz częściej mglisto.
Dla rozgrzewki i lepszego nastroju uturlałam nowe broszki
- cieplutkie, bo wełniane.
Pozdrawiam miłych gości na moim blogu oraz stałych zaglądaczy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




























