24 lutego 2021

Szydełkowa Miętka

 Witam serdecznie i bardzo dziękuję za ciepłe słowa pod poprzednim postem.

Miło się czyta takie pochwały wiedząc, że pochodzą od życzliwych ludzi. 😊👨‍👩‍👧‍👧


Chciałam dziś przedstawić szydełkowego misia. 

Długo zastanawiałam się czy warto go pokazywać, bo po prostu jestem z tej pracy niezadowolona. 

Zwykle robię swoje prace szydełkowe "na wyczucie"

 i jakoś do tej pory udawało mi się uchwycić właściwe proporcje zabawek.

No ale zawsze musi być ten raz, który przynosi wiele trudu, poprawek i niezadowolenia.

Miś znalazł już miejsce w pudełku w szafie.

Jednak po dłuższym namyśle postanowiłam go pokazać z nadzieją, 

że ktoś mi podpowie jak go poprawić by był misiem do przytulania a nie do szuflady czy pudełka.

Nie podoba mi się w nim głowa (chyba za duża), oczy no i cała mordka.


Wyszła mi taka miętowa Miętka zmęczona całym procesem wytwarzania.

Patrząc na to większe zdjęcie uważam, że to mordka jednak za duża, 

a oczy zbyt szeroko osadzone.

........

Bardzo proszę o szczerą, konstruktywną ocenę. 

Chciałabym by miś znalazł swój dom a nie zalegał mi w szafie.

Proszę pomóżcie...


Już Wam dziękuję za wszelkie pomysły naprawy mojej pracy.😘

Przesyłam najcieplejsze pozdrowienia z zapachem wiosny w powietrzu,

Alina



23 komentarze:

  1. Misiu wyszedł cudny, ten miętowy kolor to był strzał w dziesiątkę.
    Pozdrawiam serdecznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodka , urocza i do tego ma smaczne miętowe imię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Do jakiej szuflady czy pudełka???! Przecież ten misio jest taki słodki <3 otacza nas tyle rzeczy z pozoru idealnych, proporcjonalnych... i co z tego. Ten miś to rękodzieło, jest jedyny i niepowtarzalny. Wcale nie uważam, że mordka jest zbyt duża. Wręcz przeciwnie- budzi sympatię. I jeszcze to lekko przyklapnięte uszko... Alinko, tylko go kochać😍 zazdroszczę tych umiejętności i szczerze pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Alinko, a nie mówiłam, że będziesz robić szydełkowe amigurumi :)
    Misiu jest przytulaśny i niewiele mu brakuje, ale wiem co mówisz, więc jeśli mogę się troszkę powymądrzać, pyszczek nie jest za duży, tylko za wysoki i jest za wysoko doszyty. Spruj ze 3 rzędy i doszyj niżej ( bardziej w kierunku szyi ). Oczka tylko ciut bliżej siebie ale bez tych filcowych podkładek. Nosek cudnie wyszyłaś, więc nic nie poprawiaj. To tylko drobiazgi i jak tak bardzo musisz, to popraw, ale i tak jest cudny :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się misiu podoba:) I chciałabym umieć takiego zrobić!
    Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wg mnie to śliczny miś! Dopiero kiedy przeczytałam, że nie jesteś z niego zadowolona zaczęłam patrzeć na niego krytycznym okiem. Główka nie jest wg mnie za duża. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to że oczy i pyszczek są ciut za wysoko. Oczka zwykle montuje się w połowie wysokości głowy albo odrobinę wyżej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój Miętek jest bardzo urokliwy i sympatyczny ,ja polubiłam go od pierwszego spojrzenia .Przepraszam ,ale ja nie potrafię doszukać się tu poprawek .Przyszła mi na myśl pewna historia ,gdy moja mama po długim procesie tworzenia albumu miała podobne dylematy co Ty.Poleciłam ukryć album w szufladzie i odpocząć po czasie wyjąć i spojrzeć ponownie na swoją pracę .Tak zrobiła i teraz mówi ,że to najpiękniejszy album jaki zrobiła .Czekam na dalszy prace !

    OdpowiedzUsuń
  8. Alinko, zdecydowanie go wyjmij z szafy! Jest cudowny, orygionalny. Takie prace są najpiękniejsze! naprawdę...

    OdpowiedzUsuń
  9. Alinko uwielbiam ten kolor więc przychylam się do zdania Bożenki, Mordka powinna być przyszyta ciut niżej a oczy bez podkładek i ciut niżej i bliżej siebie. Wtedy będzie idealnie na pewno ucieszy obdarowaną . Będzie bardzo przytulaśny. Koniecznie się pochwal wersją "po"
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Alinko właściwie to mogę podpisać się obiema rękami pod komentarzem Agi S. Zgadzam się z nią w 100%. Misio jest śliczny i taki w Twoim stylu, który zresztą uwielbiam :)). Cudowny, słodki pysio, oczka bystre i wdzianko w ślicznym fuksjowym kolorze. Cudny i do przytulania, nie do pudełka!
    Buziaki kochana!

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne te Twoje maskotki, Alinko! jesrtem oczarowana, jak zwykle! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Alinko mi się misiek podoba taki jaki jest. Rękodzieło a to do siebie, że jest niepowtarzalne i nie musi być idealne. Liczy się, że coś jest zrobione z potrzeby serca. Ściskam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak to czy warto go pokazywać? Miś jest śliczny i sympatyczny:) Milego wieczoru:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Już któryś raz przyglądam się temu misiowi i nie widzę żadnych usterek. Myślę, że każde dziecko chętnie przytuliłoby się do takiego słodziaka :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Alinko, a mnie się on podoba i to bardzo. Taki ma miły, słodki ten pysio. I kolorki przepiękne.
    Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wydziergany perfekcyjnie, ale to nie miś tylko Różowa Pantera w wersji miętowej.

    OdpowiedzUsuń
  17. Misiaczek jest uroczy taki jaki jest - Misio Mądra Głowa ( dlatego musi być duża). Tak jak już radziły dziewczyny: oczy bez podkładek, będą wtedy łagodniejsze. Dla równowagi może mu podaruj jakieś buciki ? To tyle rad ze szczerego serca.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie się zabawka podoba, ale rozumiem, że przede wszystkim Ty musisz być zadowolona ze swojej pracy. Koniecznie pokaż wersję po operacji plastycznej ;)
    spokoju, pó

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi przypomina, nie z koloru, a właśnie z głowy Misia Uszatka.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Alinko, nie masz się czym martwić. Miś nie musi być perfekcyjny. Przecież w naturze też nie ma ideałów. Czasami takie mniej perfekcyjne maskotki są bardziej kochane od tych idealnych. Miętka ma wszystko co trzeba i jest przesłodki:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Alinko ta wersja też jest śliczna. Nowa tym się różni, że mordka delikatniejsza. Ale jak to wszyscy artyści i Ty Alinko, nie są zadowoleni ze swoich prac. Mnie się obie wersje podobają. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń