15 października 2017

Kartki dla mamy i córki

... takie radosne jako dodatek do prezentu.

Córka to pięciolatka kochająca "różowy" i rozsmakowana w malinach.
Zgodnie więc z jej upodobaniem zrobiłam kartkę malinkową:

 

Jej mama jest uroczą, pogodna osobą, więc kartka stosowna dla niej;


Obdarowanym kartki się spodobały, a Wam?

Pozdrawiam cieplutko na koniec słonecznego weekendu
i do kolejnego napisania:))


11 października 2017

Kartka na chrzest

Witajcie,
poproszono mnie o zrobienie kartki na chrzest święty.
A że kartka ma być dla dziewczynki, więc użyłam tonacji różowej.



I przedstawiam jeszcze karteczki z okazji urodzin, które wyszły mi super landrynkowe;



Cóż począć, wena moja jesienna i smutna, to karteczki mocno osłodzone:))


Pozdrawiam serdecznie i do kolejnego napisania...

Dziękuję, że odwiedzacie i komentujecie, bo pobudza mnie to do działania:))



3 października 2017

Niespodzianka - zabawki szydełkowe

Ostatnio pokazałam moje propozycje prezentowe,
a dziś chciałam się pochwalić niespodzianką od Bożenki.

Kiedyś umówiłyśmy się na małą wymiankę dla naszych milusińskich,
ale kochana Bożenka nie dotrzymała obietnicy i zrobiła mi WIELKĄ niespodziankę.
Oto co ujrzałam po otwarciu przesyłki:


szydełkowa myszka-baletnica, misio z szaliczkiem 
- czyli zabawki, których jeszcze nie umiem zrobić (ale się już uczę),
wspaniałe serduszko lniane, ozdobione frywolitką 
- za takie prace frywolitkowe już się nie biorę, bo nie ogarniam,
dwa opakowania kremu i przydaśki czyli serduszkowe koraliki i cekinowe ozdobniki.

Radość moja wielka i mała rozterka; tyle dostałam, a znacznie mniej podarowałam.
Ale cóż, przyjdzie i inna okazja i będzie moja kolej...

Pokażę wszystko jeszcze z bliska;




Z serduszkiem miałam największy problem; jak go sfotografować, by oddać rzeczywisty jego urok.
Może jutro przy dziennym świetle zrobię poprawkę:)


Bożenko, z całego serca dziękuję, bo niespodzianka Twoja "z wielkim sercem".

Zanim myszkę i misiaczka oddam w małe rączki, 
to obejrzę je z każdej strony, by móc skorzystać z praktycznej lekcji szydełkowania zabawek.

Pozdrawiam cieplutko, bo znów szaruga za oknem:))



1 października 2017

Decoupage-wieszaki

Czy wieszak to dobry pomysł na prezent?

Mnie ten wariant prezentowy do tej pory się sprawdzał.
Drewniany wieszak, trochę farby, serwetka, pochlapanie, ewentualnie dodanie cracka jednoskładnikowego i efekt zawsze ciekawy.

Oto ostatnie moje wieszakowe pomysły:





Co Wy na takie prezenty?

Pozdrawiam niedzielnie, do kolejnego napisania:))

Dziękuję za Wasze odwiedziny i serdecznie zapraszam do komentowania.



24 września 2017

Jesiennie...

Witam bardzo serdecznie, choć już niestety jesiennie:)

Lubię jesień, ale tę bardziej słoneczną i zdecydowanie mniej deszczową niż ostatnio.

Lato zamknęłam w słoikach, 
a w rękodziele moim pojawiły się słoneczniki;


Spróbowałam swoich sił w kwiatach z bibuły i mówię tej technice raczej nie,
albo może kiedyś...

Podobają mi się słoneczniki, więc z sympatii do tych kwiatów ozdobiłam drewniane pudełko.
Będzie na serwetki, bo wielkość akuratnie taka.



Żegnam się jesienną dekoracją i postanowieniem pojawiania się tu dużo częściej;


Pozdrawiam, trzymajcie się cieplutko i nie dajcie się dopaść smutnej, szaroburej jesieni

do kolejnego napisania:))



22 sierpnia 2017

Wakacyjne szydełkowanie

Podczas podróży wakacyjnych lubię szydełkować. 
Tym razem pokusiłam się o większy rozmiar serwetki i osiągnęłam średnicę 60 cm.
Robiłam z kordonka MAXI i zużyłam całe 100 g.
Wykorzystałam wzór z gazetki SZYDEŁKOWANIE nr 5/2015.




Za oknem da się już odczuć podmuchy jesieni, więc i moja serwetka taka jesienna;
w towarzystwie jabłek i lawendy.

Czy na takie jabłka w tym roku możemy liczyć?


Ja bym bardzo chciała, bo to mój ulubiony owoc.

A co do jesieni, to tak dziś u mnie zachodziło słońce;


Czy to niebo nie jest jesienne?

Pozdrawiam, do kolejnego napisania:))


20 sierpnia 2017

Zabawa "Podaj dalej"

Witam wszystkich bardzo serdecznie po dłuższej przerwie.
Jakoś czas wakacyjny i tegoroczne upały nie służyły mi w rękodziele. 
Ale już jestem i zaczynam od chwalenia się. 

Kilka dni temu otrzymałam niespodziankę od Moniki w ramach zabawy "Podaj dalej".
Przyznam, że nigdy wcześniej nie uczestniczyłam w takich zabawach, 
aż skusiłam się i głoszę głośno-warto było!
Rękodzieło Moniki to Wielka Sztuka, więc nie opowiadam, tylko obejrzyjcie sami:
niespodzianka w całości na tle mojego wazonu z astrami.


Tildowa laleczka;


Misio szydełkowy w rozmiarze mini - to mi się w nim bardzo podoba, bo mieści się w mojej dłoni,
zrobienie takiej maskotki to dla mnie mistrzostwo!


Decoupagowa ozdobna deseczka, wylakierowana satynowym w dotyku lakierem;


I coś dla łasucha, i coś dla urody rąk po malowaniu, lakierowaniu, czy filcowaniu 
oraz mnóstwo przydaśków;


Moniczko! dziękuję z całego serca i zaliczam Cię do "Kobiet-Rękodzielniczek z Wielkim Sercem".
Nie przypuszczałam, że takie cacka od Ciebie dostanę.
Twoje prace to prawdziwe RĘKODZIEŁO!

Wyoglądałam wszystko na prawo i lewo, powzdychałam, nacieszyłam oczy, 
podziękowałam, chwalę się na blogu, 
a teraz co mi pozostało?

Ogłosić zabawę "Podaj dalej" u siebie.
A więc...

pierwsze dwie osoby, które zostawią w komentarzu chęć przygarnięcia moich wytworów 
oraz zechcą same przygotować taką zabawę,
zostaną przeze mnie obdarowane czymś ciekawym.
Monika postawiła poprzeczkę wysoko, postaram się i ja.
Czas przygotowania niespodzianki zgodnie z zasadami to jeden rok,
ale postaram się zrobić to zdecydowanie szybciej.
Będą chętni?

Zapraszam:))

A teraz żegnam się i lecę obejrzeć co u innych słychać:))