11 lipca 2018

Jestem...

i wracam do blogowania.
Witam bardzo radośnie w lipcowy deszczowy wieczór
i przedstawiam Wam co udało mi się udziergolić z koralików podczas długiej nieobecności;




Ten mieniący się granatowy lariat powstał z koralików 3,1 mm o długości bez mała 2 m.
Przyznam, że praca nad nim pozwoliła mi trenować cierpliwość i wytrwałość. 
Kilka razy chciałam zrezygnować i odkładałam na "potem",
ale udało się i mam skończone swoje koralikowe dzieło.
Szkoda tylko, że zdjęcia nie oddają jego kolorystycznego uroku.

Pozdrawiam wszystkich Odwiedzających mojego bloga bardzo serdecznie
i do szybkiego już kolejnego napisania:))



22 komentarze:

  1. Alinko to jest cudowne :) dobrze, że jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo się cieszę, że jesteś z powrotem :)) Komplet jest cudowny! Mojej mamy znajoma robi taką biżuterię i wiem, jak wiele czasu, precyzji i cierpliwości wymaga. Zatem chylę Tobie czoła. Powiększyłam sobie zdjęcie i widać urok tych koralików :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Miło Alinko, że jesteś.:) Misterna praca, śliczny komplecik.:) Pozdrawiam milutko!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Alinko super, ze jesteś! :)
    Te Twoje koralikowe cudeńka zawsze zatrzymują wzrok. To dzieło na zdjęciach piękne i gratuluję cierpliwości :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że znów jesteś :) Będziemy mogły pozachwycać się Twoimi pracami, tak jak tym cudnym sznurem. Przepiękny komplet biżu. Pozdrawiam Alinko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No, jestem pod ogromnym wrażaniem! CUDO! Wyobrażam sobie ogrom włożonej pracy. Do tej pory robiłam tylko bransoletki, a to przecież jakieś 16 cm, więc 2 m - szacunek.
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  7. Uroczy koralikowy komplet :)) Ten od Ciebie noszę na wielkie okazje !!

    OdpowiedzUsuń
  8. Alinko, wspaniały komplecik wydziergałaś!
    I jakie cudne zdjęcia z lawendą :-)
    Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękny komplecik!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjna ta biżuteria i kolor super! Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny Alinko ten komplet, podziwiam!!! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ainko piekny jest. I podziwiam Cię za cierpliowść i wytrwałość, ja raz kiedyś próbowałam i nijak mi nie wychodziło więc zrezygnowałam. Pozostało mi więc tylko podziwianie Waszych pięknych prac :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda wspaniale Alinko i bransoletka do kompletu również.
    Pozdrawiam Cię bardzo ciepło :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie , że wróciłaś! Sznur przepiękny, świetnie się prezentuje obok bukiecika lawendy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już widzę oczami wyobraźni jak on się pięknie mieni:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow, podziwiam za cierpliwość. Piękny efekt, a już foty z lawendą są obłędne.

    Pozdrawiam serdecznie
    Ewa-Mimowolne Zauroczenia

    OdpowiedzUsuń
  17. Uroczy i zachwycający komplet i ten kolor - cudo :-) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  18. Dwa razy wracałam do fragmentu gdzie podajesz długość. Podziwiam Twoją cierpliwość i piękno kompletu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zachwycający komplet. napracowałaś się, ale było warto do tego prześliczny kolor. Pozdrawiam Alinko.

    OdpowiedzUsuń