30 września 2014

Nastrojowo

W ostatniej chwili września wrzucam pudełko z motywem Mleczarki.
Czyj to obraz? Odpowiem jutro...


Dobrej nocki, do jutra:))

29 września 2014

Zakładki

Wciąż brakuje czasu. Albo ja się zrobiłam taka niezorganizowana, albo mi ktoś ten cenny czas podkrada. Dopiero był początek września a dziś już przedostatni dzień miesiąca. Właściwie to za półtorej godziny będzie ostatni. A więc krótko i szybko; kilka zdjęć zakładek.





Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:))

20 września 2014

Wspominam lato

Witajcie,
muszę przyznać, że z wiekiem coraz bardziej lubię jesień.
Jenak zawsze myślę, że większości dobrze robi słońce, bezchmurne niebo, leciutki podmuch wiatru.
Chcąc zatrzymać takie wspomnienia przygotowałam "letnie" skrzyneczki na biżuterię. Każda ma po dwa wkłady z sześcioma przegródkami oraz przydatne lusterko. To, że są w nich lusterka musicie uwierzyć na słowo, bo zdjęcia tego nie pokazują. Nie lubię bowiem robić zdjęć z lusterkiem, w którym odbija się moje oblicze.







Pozdrawiam serdecznie i ciepłej, energetycznej niedzieli życzę:))

8 września 2014

Filcuję, dokańczam...

W ramach szukania pomysłów do mojej pracy twórczej porządkując szafę natknęłam się na niedokończone broszki i filcowe kulki. Oj dużo kulek filcowych.
No więc, szybka akcja i oto efekty pierwszego jesiennego filcowania na mokro z dodatkiem koralików.





A teraz wielkie kulkowanie. Z większości powstały kolczyki, które już rozdzieliłam. 
I trochę takich niedopracowanych, które czeka mała obróbka.





Same widzicie, że powracam do rękodzieła. 
Z każdym dniem pogoda bardziej jesienna, trochę nastrojowa, trochę deszczowa 
więc zabieram się do pracy by nie popaść w marazm nicnierobienia.
Pozdrawiam, do następnego razu:))

21 sierpnia 2014

Reaktywacja

Dziś powracam do blogowania po kilkutygodniowej przerwie.
Na początek, ozdabiane "kiedyś" literki ustawiłam jako nazwa mojego bloga.
A wyglądają tak:





Na początku lata powstało pudełko na herbatę, odjechało w świat i o nim zapomniałam.
Darzę go sentymentem, bo wylakierowane jest aksamitnym lakierem, przemiłym w dotyku.
Aż chce się do niego sięgać i robić owocową herbatkę.



W przypływie różnych pomysłów powstało trochę ozdób, które będę pokazywać sukcesywnie.
A teraz pozdrawiam, życzę miłego popołudnia
i za chwilę idę sprawdzić co powstało u Was podczas letnich wolnych chwil:))

29 lipca 2014

Poprawiam sobie humor

i poszłam w odwiedziny tam gdzie mnie jeszcze nie było. Podziwiałam, podglądałam i wypatrzyłam super rozdawajkę u Irki. Rozdanie dotyczy pięknej ceramiki, czegoś, czego nie robiłam i chyba nie będę długo mieć okazji wypróbować. Ustawiłam się w kolejce i Was zachęcam, bo czasu mało.


Pozdrawiam, dobrej nocki:))


Jakoś...

nie mam chęci, nie mam pomysłów ani nastroju do robótkowania. Czy to zwykłe lenistwo, czy jakaś nostalgia mnie dopadła? Nie wiem. Tildowe zające leżą nieubrane, butelki przygotowane do malowania, koraliki rozsypały się na stole, a ja patrzę w zachodzące słońce nad Srebrną Górą.
Troszkę pooglądałam co się dzieje na Waszych blogach i rozmyślam, zastanawiam się i poszukuję. I tak znalazłam candy urodzinowe u Renaty i się zapisałam. Zajrzyjcie do niej - ciekawe rzeczy tworzy.


Tymczasem pozdrawiam wszystkich moich gości, życzę Wam i sobie dużo humoru i chęci do rękodzielniczej pracy. Do następnego razu:))