11 lutego 2020

Ponczo filcem malowane

Dziś przedstawiam Wam upominek od Ewy,
która prowadzi bloga Artesania-rękodzieło.
W grudniu umówiłyśmy się z Ewą na prywatną wymiankę.
Ja zrobiłam dla niej pudełko z niezapominajkami, a Ewunia przygotowała dla mnie ponczo.
Ewa jest specjalistką od dekorowania ubrań filcem.
Wiedziałam o tym zaglądając na jej bloga, 
ale że taki wspaniały efekt można osiągnąć nie przypuszczałam.
Powiem szczerze, żadne zdjęcie nie potrafi oddać uroku tego poncza.


Niestety nie posiadam manekina więc zdjęcia zrobiłam na wieszaku,
i na ludziu;



A zbliżenie prezentuje się tak;


Oprócz poncza zostałam jeszcze obdarowana filcową broszką;


Kiedyś zaliczyłam przygody z filcowaniem, 
ale takich wspaniałych prac nigdy nie udało mi się stworzyć.

Ewuniu, serdecznie Ci dziękuję za tak piękny upominek. 😊😘
Te filcowe prace to WIELKIE Twoje serce !!!

Na koniec posta jeszcze się czymś muszę pochwalić.
Na moim małym balkonie od pewnego czasu stołują się sikorki.
Mają karmniczek i wiszące kulki z ziarenkami.
Sikorka to przecież nic niebywałego nawet w wielkim mieście.
No ale dzięcioł, tu już coś! 
Wypatrzyłam go jakiś czas temu, ale miałam problem aby go uchwycić w obiektywie.
Ale udało się przez rozchylona firankę. 


Pazurkami trzyma się muru a dziobem wyjada ziarna robiąc mnóstwo hałasu.


Kiedy okno miałam odsłonięte przysiadał na murze i odlatywał.
Nie był pewien gospodarzy. 
Jednak ja cierpliwie czekałam na niego aż się udało zapisać jego wizyty.

Bardzo mnie cieszy widok takich gości w mojej niewielkiej stołówce.


Dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam serdecznie, do kolejnego spotkania,
Alina



27 komentarzy:

  1. Jejciu Alinko, jakie super to zdjęcie z dzięciołem. Hałasu gdy sobie stuka to nie zazdroszczę., ale samego takiego ptaszka za oknem to i owszem, ja kocham ptaszki :) A ponczo masz teraz prześliczne i te kolorki... ach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale cudowne pnącza, filcowanie jest dla mnie czarną magią :) ciekawie tez wykonana broszka. A dzięciołek chciał się przywitać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, cudowne ponczo!Podziwiam, bo mimo że sama też bawię się filcem, to jeszcze trzeba umieć nim malować, a to już dla mnie (antytalencia malarskiego) za dużo;)
    Wspaniały gość Cię odwiedził!
    Pozdrawiam Alinko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Alinko ponczo robi wrażenie! Piękne!!! A te kwiaty to mistrzostwo! Wspaniały wymiankowy prezent :)). I masz ślicznych gości balkonowych :)). Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjne poncho i do tego jeszcze magnolie, cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Alinko te filcowe kwiaty są przepiękne. maja ludzie talent nie da się ukryć. Wymianka bardzo udana.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne ponczo :) A i gość niecodzienny ;) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masz miłego gościa, Alinko. U mnie głównie sikorki balkon okupują, są też dzwońce, a dzisiaj pojawił się szczygieł.
    Ponczo jest zachwycające.
    Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ponczo okazałe :) z pewnościa grzeje i miło otula w ten chłodny czas :) sikorki i u mnie czasem goszczą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, ponczo wygląda jak malowane farbami A nie filcem:) super efekt, piękny prezent :)
    Świetne ujęcie dzięcioła! Nie spodziewałabym się takiego gościa ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Panczo marzenie! Pięknie zostałaś obdarowana. :) Takie piękności za oknem i to tak blisko to marzenie moje. Przemiło się patrzy. Stołówka niewielka, a dla tych małych naszych przyjaciół jest na wagę złota. Piękny z Ciebie człowiek. Posyłam serdeczności same. :))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniały prezent dostałaś - filcowanie to dla mnie to czarna magia:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Coś cudownego, poncze prezentuje się pięknie, podziwiam zawsze takie zdolności :) Alinko a gościa masz bardzo ciekawego :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaglądam do na blog Ewy i podziwiam jej dzieła są piękne. Szczęściara z Ciebie bo prezent śliczny no i gość niezwykły. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne zdjęcia z tym dzięciołem Alinko, to dopiero gość!
    Ponczo podziwiałam już u Ewuni, jest prześliczne.
    Przesyłam serdeczne uściski:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzeczywiście przepiękne ponczo!!! Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne ponczo. zawsze mnie zachwycają takie filcowane prace. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  18. Alinko, wymiana to była przyjemność. Szkatułka Marysi prawie cała zapełniona. Jak ostatnio widziałam to tylko w dolnych 2 przegródkach było trochę miejsca i zupełnie na dole. Pewnie niedługo okaże się znowu za mała.
    Piękny widok masz z okna. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  19. Alinko, cudowna ozdoba poncza! Nawet przez myśl by mi nie przeszło, że można filcem cokolwiek udekorować?! A już na pewno nie myślałam , że coś z odzieży?! No wspaniała praca! Nie znam Ewy, ale w moim imieniu złóż jej gratulację;) A zdjęcia tych ptaszyn - po prostu rewelacyjne?!Pozdrawiam Cię cieplutko Alinko i życzę miłego weekendu;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowne i bardzo oryginalne ponczo- podziwiam!!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękna praca,piękne kolory super to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  22. Znam Ewy prace, jej poncza są cudne, warto było się wymienić 😊
    Dzięcioł za oknem, wspaniały gość, u mnie tylko sikorki 😊
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowne ponczi, i na dodatek z magnoliami😲😍😍

    OdpowiedzUsuń
  24. Super ponczo a magnolie cudowne

    OdpowiedzUsuń
  25. To ponczo jest absolutnie piękne. Naprawdę robi wrażenie:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń