22 sierpnia 2017

Wakacyjne szydełkowanie

Podczas podróży wakacyjnych lubię szydełkować. 
Tym razem pokusiłam się o większy rozmiar serwetki i osiągnęłam średnicę 60 cm.
Robiłam z kordonka MAXI i zużyłam całe 100 g.
Wykorzystałam wzór z gazetki SZYDEŁKOWANIE nr 5/2015.




Za oknem da się już odczuć podmuchy jesieni, więc i moja serwetka taka jesienna;
w towarzystwie jabłek i lawendy.

Czy na takie jabłka w tym roku możemy liczyć?


Ja bym bardzo chciała, bo to mój ulubiony owoc.

A co do jesieni, to tak dziś u mnie zachodziło słońce;


Czy to niebo nie jest jesienne?

Pozdrawiam, do kolejnego napisania:))


28 komentarzy:

  1. I zimno było dziś jak w jesieni! Serwetka prześliczna Alinko! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Idzie, idzie ta pani, dobrze,że w zamian owoce nam ofiaruje, a serweta piękna pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  3. Serwetka śliczna :) na Podkarpaciu wszelkich owoców jak na lekarstwo, były przymrozki jak drzewa i krzewy owocowe kwitły... u nas raczej nie będzie jabłek... nawet porzeczek nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Serwetka piękna ... jabłka także śliczne ... mam nadzieję, że takie będą długo zaspakajały nasze apetyty - także je lubię ... a co do zachodu słońca to w moich stronach (na pomorzu) od kilku dni mamy takie zachody słońca ... chłodnawe ale piękne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Alinko,serwetka śliczna, podziwiam! Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Serwetka piękna jak zawsze. Jabłka to również jeden z moich ulubionych owoców. Obawiam się jednak,że w tym roku może być ich mało :(
    Pozdrawiam Alinko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Alinko, serwetka jest piękna! Tak sobie patrzę i troszkę zazdroszczę, bo ja na razie utknęłam w papierach :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też lubię szydełkować podczas podróży :) Mąż niezmiennie się dziwi jak ja trafiam w te oczka ....kiedy trzęsie i telepie !
    Śliczny wzór , widziałam go na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna, imponująca serweta! Prezentuje się wspaniale! Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękna serwera i wspaniały zachód słońca:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Alinko piękna serwetka,a i jabłka wyglądają apetycznie oby były w tym roku.
    Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas pogoda od wczoraj typowo jesienna, ale ja nie narzekam, kocham jesień zaraz po wiośnie :) Serwetka super i jaka spora, trochę pracy nad nią pewnie było, ale efekt świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piekności zrobiłaś Alinko. Serweta śliczna, zazdroszczę cierpliwości i umiejętności:)
    U mnie też zimno, ale o jesieni nie chcę myśleć bo po niej zaraz zima:(
    Serdeczności zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Alinko, serwetka jest śliczna!
    A 🍏🍏🍏 w moim ogrodzie wymarzły...
    Pozdrawiam słonecznie ☀

    OdpowiedzUsuń
  15. serwetka jest pieknie wykonana, ja mam nadzieję, że jeszcze wróci lato , jakoś tak mi się jeszcze ciepła chce

    OdpowiedzUsuń
  16. Beautiful crochet, my friend! I love your creations!

    OdpowiedzUsuń
  17. Alu, serwetka ślicznie zrobiona :) Robiłam ją kilka lat temu, jakieś 6. Więc pewnie wzór się powtórzył w gazetce z nowszego rocznika. Ale jest jedną z piękniejszych :)
    Jabłka będą, spoko ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Great post!

    You have a nice blog!

    Would you like to follow each other? (f4f) Let me know on my blog with a comment! ;oD

    Have a great day!

    xoxo Jacqueline
    www.hokis1981.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Prześliczna serwetka Alinko Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Koniec lata. Piękna serwetka.
    Też lubię jabłka. Mam nadzieję, że w tym roku ich nie zabraknie.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Alinko, serwetka śliczna! e mam teraz czasu na bloga, bo przeprowadzam remont w domu, ale dzisiaj usiadłam na chwilę do kompa, żebyście nie pomyślały, że nie istnieje;)No brak czasu... Pozdrawiam Cię sedecznie i życzę miłego tygodnia;)

    OdpowiedzUsuń