8 października 2015

Koralikowo...

ponownie. Tak się zżyłam z szydełkiem, że nie mogę go z rak wypuścić. Więc albo serwetkuje albo koralikuję. Tym razem sznury koralikowe w różnych odsłonach:


Najpierw zrobiłam taki komplecik, a potem dorobiłam drugi sznur i można zakładać je razem;



Zdjęcia zrobiłam na tle gałązek z dziwnymi dla mnie jagodami.

Wersja szyszkowa:


i bardziej kolorowo:




Pozdrawiam do następnego razu:))







13 komentarzy:

  1. piękne kompleciki, wszystkie wersje cudne

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie wersje piękne, mnie najbardziej ten szyszkowy wariant :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wychodzą Ci te kompleciki bombowo! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie śliczne, wspaniałe kolorki!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie kompleciki cudne! Ale pracuś z Ciebie Alinko! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeden z tych cudowności jest w moim posiadaniu - dziękuję bardzo Alinko , bardzo pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne komplety! Wszystkie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Patrze na Twoje prace i niezmiennie podziwiam, bo jak woesz nijak nie zgralismy sie z koralikami.

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczne kompleciki. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń