13 listopada 2015

Anioł ufilcowany

Witajcie,
kto z Was boi się 13-tego w piątek? bo ja nie. Zazwyczaj to dla mnie dzień jak co dzień. A Wam jak minął dzisiejszy piątek 13 listopada? Mnie twórczo i pracowicie. A kto z Was wierzy w anioły? Ja wierzę w wielką moc niebiańskich aniołów. Dlatego kilka dni temu rozpoczęłam pracę z wełną czesankową, by stworzyć sobie anioła. Większość pracy to filcowanie na mokro, jedynie włosy zmuszona byłam przytwierdzić za pomocą igieł. I oto mam takiego anioła:




Bardzo rzadko biorę udział w wyzwaniach, ale dziś (pewnie w ostatniej chwili) postanowiłam pracę anielską zgłosić na wyzwanie Otwórz Szufladę-Filc


Ciekawa jestem wszystkich Waszych opinii. Pozdrawiam do następnego razu:))

17 komentarzy:

  1. Nawet nie chcę wiedzieć, ile to robiłas..... Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwszy filcowany anioł jakiego widzę, ale wygląda pięknie i jestem pod wrażeniem- pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny ja z filcowaniem jestem na bakier

    OdpowiedzUsuń
  4. Filcowania to się jeszcze nie uczyłam, ale podglądałam ten proces i uważam, że sporo pracy i sił w niego włożyłaś Alinko. Jest śliczny i do tego różowy :) Trzymam mocno kciuki za wyzwanie :)
    Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie wyszedł aniołek Alinko :)
    Do sztuki filcowania jeszcze nie "dotarłam", może kiedyś. Zaciskam kciuki za powodzenie w wyzwaniu :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj....sliczny aniołek....tak mogę go to mój wierszyk a Marta graficznie mi zrobiła.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem pod ogromnym wrażeniem,świetna praca! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem pod wielki wrażeniem wygląda przepięknie, jak ja bym chciała spróbować filcowania na mokro.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudnego aniołka zrobiłaś :).

    Ja wierzę w anioły i lubię je w każdej postaci :).

    OdpowiedzUsuń
  10. 13 minął mi bardzo spokojnie, szkoda tylko tego co się stało we Francji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Filcowany anioł jest rewelacyjny ,a różowy czemu nie ??!!
    W piątek 13 urodziła się moja siostrzenica pierwsza mamy wnuczka ,więc to był radosny dzień ,po za tym nie jestem przesądna ,co ma być to będzie :):):)

    OdpowiedzUsuń